Tragedia po wycieczce szkolnej w województwie świętokrzyskim. 12-latek wracał autobusem. Pojazd zatrzymał się w Bławatkowie. Wysiadł z niego chłopczyk i wszedł zza autobusu wprost pod samochód marki Ford, który jechał z przeciwnego kierunku — mówi “Faktowi” rzecznik KMP Kielce st. asp. Jacek Borek.
Chłopczyk reanimowany był przez świadków tragedii. Ta została przejęta przez policjantów, którzy przybyli na miejsce, a potem 12-latka reanimował zespół medyków. Przewieziono go do szpitala. — Niestety po 17 otrzymaliśmy informacje, że chłopiec nie żyje — potwierdził rozmówca “Faktu”
Więcej informacji wkrótce
/1
Materiały policyjne
Tragedia po szkolnej wycieczce w Bławatkowie. 12-latek nie żyje.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









