Front z deszczem przetnie Polskę. Upał nie odpuści, ale miejscami może zagrzmieć

0
4

Choć weekend upływa pod znakiem bardzo ciepłej pogody, sytuacja w atmosferze zaczyna się zmieniać. W wielu regionach termometry pokażą ponad 25 stopni Celsjusza, jednak do Polski wkroczył już front chłodny związany z niżem znad Skandynawii. Wraz z nim pojawi się więcej chmur i przelotne opady.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Pogoda na niedzielę, 24 maja. Front chłodny wkroczył do Polski

Jak wyjaśniają synoptycy, obecnie pogodę nad krajem kształtuje niż Zeno, który sprowadza ciepłe, zwrotnikowe powietrze. Od północnego zachodu zaczęła jednak nasuwać się zatoka niżowa związana z niżem Jule. To właśnie ona odpowiada za pogarszające się warunki pogodowe.

Nadciąga gorące lato w Polsce. Synoptycy: będzie 30 st. C i problem z suszą

Rano większe zachmurzenie było widoczne głównie na północy kraju. W ciągu dnia front będzie przesuwał się dalej na południowy wschód. Około południa znajdzie się na linii Suwałki — Toruń — Gorzów Wielkopolski, a wieczorem dotrze w okolice Siedlec, Łodzi i Wrocławia.

Synoptycy prognozują lokalne opady deszczu do 5 litrów na metr kwadratowy. Choć nie będą one szczególnie intensywne, miejscami mogą popsuć plany osobom spędzającym niedzielę na świeżym powietrzu.

Burze uderzą dziś w Polskę. Możliwe są ulewy i gradobicia. IMGW ostrzega

Radar burz. Gdzie może zagrzmieć?

Meteorolodzy uspokajają jednak, że ryzyko gwałtownych zjawisk pozostaje niewielkie. Synoptyk tvnmeteo.pl Damian Zdonek podkreślił, że w środkowej troposferze utrzymuje się mała wilgotność, co ogranicza rozwój rozbudowanych chmur burzowych Cumulonimbus.

Ekspert prognozuje pojawienie się jednej lub dwóch słabych komórek burzowych. Mogą one przynieść opady deszczu do 10-15 litrów na metr kwadratowy oraz porywy wiatru osiągające od 50 do 70 kilometrów na godzinę.

Nadciąga pogodowy rollercoaster. Najpierw burze, potem nawet 30 st. C

Największe prawdopodobieństwo wystąpienia burz prognozowane jest na Ziemi Łódzkiej oraz na Mazowszu. Tam w drugiej połowie dnia mogą pojawić się lokalne wyładowania atmosferyczne i krótkotrwałe, ale intensywniejsze opady.

Synoptycy zwracają uwagę, że mimo chwilowego pogorszenia pogody niedziela pozostanie bardzo ciepła. W wielu regionach aura będzie przypominała początek lata, choć mieszkańcy części kraju powinni mieć pod ręką parasole.

Źródło: IMGW / TVN Meteo

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl