Do 21 maja w DRK i Ugandzie potwierdzono już 85 przypadków zakażenia Ebolą, z czego 10 osób zmarło. Epidemia rozprzestrzenia się w 15 strefach zdrowia, a najbardziej dotknięte są prowincje Ituri, Kiwu Północne i Kiwu Południowe. Największe ogniska to Mongbwalu, Rwampara i Bunia — tam zgłoszono aż 96 proc. podejrzanych przypadków. WHO podaje, że liczba podejrzanych ofiar śmiertelnych w Kongu przekroczyła już 200.
Wolontariusze Czerwonego Krzyża wśród ofiar epidemii
Niepokojące jest również to, że aż 60 proc. zakażonych to kobiety, głównie w wieku 20-39 lat. Eksperci wskazują na duże ryzyko transmisji w gospodarstwach domowych i wśród opiekunów dzieci.
Niestety, wśród zmarłych znalazło się troje wolontariuszy Czerwonego Krzyża: Alikana Udumusi Augustin, Sezabo Katanabo i Ajiko Chandiru Viviane. Pracowali oni w epicentrum epidemii — w mieście Mongbwalu. Zostali zakażeni jeszcze przed oficjalnym wykryciem ogniska choroby i zmarli między 5 a 16 maja.
Wirus Bundibugyo to jedna z odmian Eboli, która wywołuje ciężką gorączkę krwotoczną. Do zakażenia dochodzi najpierw przez kontakt z krwią lub wydzielinami zwierząt, a potem wirus rozprzestrzenia się już między ludźmi. Okres wylęgania trwa od 2 do 21 dni, a objawy pojawiają się nagle: gorączka, zmęczenie, bóle mięśni, głowy i gardła, a także wymioty, biegunka, wysypka i w ciężkich przypadkach krwawienia wewnętrzne oraz zewnętrzne.
Śmiertelność w poprzednich ogniskach sięgała nawet 50 proc. Przypomnijmy — w ostatniej dużej epidemii w 2021 r. w DRK odnotowano 59 przypadków i 34 zgony.
Niestety, nie ma jeszcze zatwierdzonej szczepionki ani skutecznego leczenia na Ebolę wywołaną przez wirusa Bundibugyo. Leczenie ogranicza się do łagodzenia objawów i podtrzymywania życia pacjentów. Trwają badania, które mają pomóc w stworzeniu skutecznych metod walki z chorobą.
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje: nie podróżujcie do regionu pogranicza DRK, Ugandy i Sudanu Południowego! Poziom zagrożenia jest najwyższy i MSZ odradza wszelkie wyjazdy.
Ponad 50 tys. osób ewakuowanych z Garden Grove. Służby walczą z czasem
Odstrzał niedźwiedzi czy inne rozwiązania? Polacy wskazali jasno
Dramatyczny wypadek we Włocławku. Prokuratura bada śmierć 17-latka
Źródło: forsal.pl
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





