Magdalena K. (51 l.) walczy o zdrowie w szpitalu w Prokocimiu. Trafiła tam skrajnie zaniedbana. Miała poważne braki w owłosieniu głowy i w uzębieniu. Wyniki jej badań były fatalne. W placówce przebywa już prawie miesiąc. Mamy nowe, nieoficjalne informacje na temat 51-latki. Wiemu też, jakie kroki podjęła prokuratura i co śledczy planują zrobić w najbliższych dniach.
Na krakowskim osiedlu Wola Duchacka nikt nie podejrzewał, że w jednym z mieszkań rozgrywa się taki dramat. Sąsiedzi byli przekonani, że w mieszkaniu na trzecim piętrze żyją tylko Kazimierz (78 l.) i Krystyna (75 l.) wraz z dwoma synami (ubezwłasnowolnionym 36-latkiem oraz jedynym pracującym w tej rodzinie mężczyzną w wieku 50 lat). Tymczasem okazało się, że w tym samej nieruchomości 30 lat temu utknęła także Magdalelna K. Zrobiło się o niej głośno kilkanaście dni temu. To wtedy skrajnie zaniedbana 51-latka trafiła do szpitala.
Przez 30 lat Magdalena K. żyła w ukryciu. MOPS wszedł do mieszkania z policją.
Od czasu do czasu widywano jeszcze 46-letnią córkę państwa K., która przyjeżdżała z Niemiec. O Magdalenie nikt właściwie nie mówił. Wielu sąsiadów było przekonanych, że również wyjechała, tyle że do jakiegoś ośrodka. Nikt nie przypuszczał, że przez prawie 30 lat żyła w ukryciu. Dramat ukrywanej kobiety wyszedł na jaw, gdy jakiś czas temu sąsiedzi znaleźli karteczki z wołaniem o pomoc, które miała wyrzucać przez okno jej matka. Wtedy do mieszkania weszła policja i pracownicy opieki społecznej. Skrajnie zaniedbana kobieta trafiła do szpitala w Krakowie.
— 15 maja, niezwłocznie po otrzymaniu informacji od lekarza o złych wynikach badań pani Magdaleny K. pracownicy socjalni MOPS podjęli interwencję celem dowiezienia kobiety do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Od tego dnia trwa hospitalizacja kobiety — poinformował “Fakt” Krzysztof Petela z krakowskiego MOPS-u
To już prawie miesiąc, jak trwa walka o zdrowie Magdaleny K. Nieoficjalnie wiemy, że kobieta nie była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia, jednak była skrajnie zaniedbana. Przez 30 lat nie funkcjonowała normalnie, nie była pod opieką lekarską, w ogóle nie istniała dla systemu.
Magdalena K. była skrajnie zaniedbana. Ma przejść operację.
W przestrzeni publicznej pojawiła się informacja, że kobieta przeszła operację. Tymczasem — według nieoficjalnych ustaleń “Faktu” — zabieg dopiero jest planowany. Ma on dotyczyć jamy brzusznej i będzie miał charakter chirurgiczny.
Jednym z największych wyzwań jest stan psychiczny Magdaleny K. Choć szpital nie udziela w tej sprawie żadnych informacji, wiemy nieoficjalnie, że z kobietą jest w miarę stabilny kontakt, jednak nie ma ona pełnej świadomości swojej sytuacji.
Niewykluczone, że pacjentka nie rozumie lub po prostu boi się pewnych procedur medycznych. To może być efekt wieloletniej izolacji. Według ustaleń kobieta przestała normalnie funkcjonować w społeczeństwie już jako nastolatka, w latach 90. ubiegłego wieku. Wtedy skończyła edukację na szkole podstawowej.
Dramat Magdaleny K. W szpitalu odwiedza ją tylko brat
— Ona była wcześniej aktywna, jeździła na obozy, była nad morzem, w górach. Potem coś się zmieniło. Nie wiem dlaczego. Jakoś nie chciała już wychodzić — powiedział “Faktowi” jej ojciec Kazimierz K.
Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, nie ma jeszcze pełnej diagnozy zaniedbywanej przez rodziców Magdaleny K. Nie wiadomo, czy ewentualne zaburzenia są pierwotną przyczyną izolacji, czy raczej jej skutkiem.
Z pewnego źródła wiemy, że rzadko ktoś z rodziny odwiedzał Magdalenę K. w szpitalu. Jej ojciec powiedział nam, że ma zakaz wstępu do córki, odwiedza ją tylko brat.
Śledztwo prowadzi prokuratura w Krakowie. Wiemy, jakie będą kolejne kroki
Do sprawy odniósł się rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, prok. Tomasz Waszczuk. — Postępowanie prowadzone jest pod kątem znęcania się nad osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny i fizyczny — dodał prok. Waszczuk. — Przesłuchano już większość sąsiadów, kolejne przesłuchania są kontynuowane. Prokuratura wystąpiła też o dokumentację medyczną kobiety, ustalane są szczegóły dotyczące jej stanu zdrowia oraz historii życia.
Jak zaznaczył prok. Waszczuk, świadkowie potwierdzają, że lata temu kobieta była widywana bardzo rzadko np. na balkonie. Jednocześnie część mieszkańców bloku w ogóle nie wiedziała o jej istnieniu.
Czytaj również: 30 lat była ukrywana przez rodzinę. Znamy ustalenia MOPS
Z naszych informacji wynika, że śledztwo wchodzi teraz w kolejny etap. Prokuratura planuje przesłuchania członków rodziny: przede wszystkim matki i rodzeństwa. Na samym końcu zeznania złoży najpewniej ojciec, wobec którego padają główne podejrzenia. Zeznania najbliższych będą kluczowe dla dalszego kierunku postępowania. Wiele do sprawy może wnieść przesłuchanie siostry kobiety, która przebywa w Niemczech. Jak powiedział nam Kazimierz K., ojciec Magdaleny, kobieta jest pielęgniarką.
Co dalej z Magdaleną K.?
Nie wiadomo, jak długo potrwa hospitalizacja Magdaleny K. ani jakie będą decyzje dotyczące przyszłości tej kobiety. Rozważa się skierowanie kobiety do domu pomocy społecznej, jednak w takich przypadkach często potrzebna jest zgoda pacjenta lub decyzja sądu.
— Wszystko będzie zależało od tego, w jakim będzie stanie zdrowia w momencie, kiedy będzie mogła opuścić szpital. Robimy wszystko, żeby jej sytuacja życiowa się poprawiła i jej życie nie wyglądało tak, jak przez ostatnie 30 lat — mówi nam Agnieszka Pers, rzeczniczka krakowskiego MOPS-u.
Jednym z rozwiązań, które rozważa opieka społeczna, jest to, aby Magdalena K. do domu rodzinnego już nie wróciła.
Schowano ją przed światem trzy dekady temu. Wstrząsający los Magdy i smutne wyznanie jej ojca.
Magda przez 30 lat nie miała dokumentów ani kontaktu ze światem. Ojciec: żałuję
/7
Rafał Klimkiewicz / Edytor, Artservice / PAP
Magdalena K. była ukrywana przez rodzinę prawie 30 lat. Od miesiąca przebywa w krakowskim szpitalu.
/7
Rafał Klimkiewicz / Edytor
Kazimierz K. (78 l.) ojciec Magdaleny K. mówi, że jego córka “Jakoś przestała wychodzić” z domu, gdy skończyła podstawówkę. Nic z tym nie zrobił.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





