– Nawet śladu już nie ma. Wszystko ogarnięte – powiedział nam klient centrum handlowego Plaza w Suwałkach (woj. podlaskie). Na parterze wydarzył się wypadek. Pierwsze informacje, które otrzymaliśmy, mówiły o dziewczynce, która spadła ze schodów. Prawda okazała się inna.
Suwałki. Wypadek w centrum handlowym Plaza. Dziewczynka spadła ze schodów
Dziewczynka spadła z pierwszego piętra w Plazie. Zjeżdżała ze schodów, wychyliła się za barierkę i spadła
– przekazała nam chwilę przed godz. 19 klientka suwalskiej galerii.
Kilkanaście minut wcześniej, w środowy wieczór, 11 lutego, w centrum handlowym doszło do dramatycznego wypadku. Na miejsce ruszyły służby. Poszkodowane dziecko zabrano do szpitala.
Niektórzy z naszych rozmówców wskazywali, że dziewczynka spadła z najwyższego, drugiego piętra, na parter. Ich relacje są przerażające. Krzyk 10-latki niósł się po galerii.
Żyje, leżała bez ruchu, nie mogła się ruszyć, była sztywna, jęczała, piszczała
– słyszymy.
Zobaczyłam, że pod sklepem zbiera się tłum i zobaczyłam tę dziewczynkę. Nie zapomnę jej płaczu do końca życia
– mówiła przerażona kobieta, która była świadkiem dramatu.
Pracownicy i ochrona galerii nie chcieli zabierać głosu. O szczegóły tego dramatycznego wypadku zapytaliśmy suwalską policję.
To, co przede wszystkim mogę powiedzieć, to, że zdarzenie nie było tragiczne
– poinformował nas podkom. Karol Górski z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.
Dziewczynka w centrum handlowym złapała się poręczy schodów ruchomych na parterze, podjechała nimi, a potem puściła i spadła
– wyjaśnił nam oficer suwalskiej jednostki.
Jak dodał, dziecko złapało się poręczy od zewnętrznej strony i spadło z wysokości kilku metrów. Była na wysokości pierwszego piętra.
Dziewczynka ma 10 lat, była pod opieką ojca, została zabrana do szpitala
– podkreślił podkom. Karol Górski.
(Źródło: Fakt.pl)
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





