Stres rodziców niepełnosprawnych dzieci przez furiata z siekierą w Kartuzach. Mówią o olbrzymiej stracie

0
3

Rodzina, której samochody zostały uszkodzone, korzystała z nich codziennie, by dowozić dzieci na zajęcia terapeutyczne i do placówek medycznych. Zniszczenie aut — Volkswagena T4 i Citroëna Picasso — to dla nich ogromny cios. Jak relacjonują poszkodowani, atak wygląda na celowy i zaplanowany. Pojazdy zostały zniszczone najprawdopodobniej siekierą, mimo że stały na parkingu wśród innych samochodów.

Kartuzy. Brutalny akt wandalizmu

Czytaj też: W środku nocy strażacy ratowali ludzi z wypadku. Spotkało ich coś okropnego

To nie jest błahostka. Dla nas to strata wielu tysięcy złotych. Złożyliśmy pismo do komendy w Kartuzach o sprawdzenie monitoringu, bo wokół są miejsca z kamerami. Chcielibyśmy się dowiedzieć, kto dopuścił się tego strasznego czynu. Przecież nie wiadomo, czy ta osoba nie zagraża bezpieczeństwu innych ludzi. Dziś nasze auta, a jutro może jakieś dziecko na ulicy. Kto normalny chodzi z siekierą po ulicy?!

— mówi właścicielka zniszczonych aut “Dziennikowi Bałtyckiemu”.

Rodzina, aby nie przerwać codziennych obowiązków związanych z opieką nad dziećmi, zmuszona była szybko zakupić choćby jeden samochód. Wydali na to wszystkie swoje oszczędności.

Czytaj też: Zniszczył słynną rodzinkę bałwanków. Ludzie wściekli. “Lepiej, żeby nie wpadł w moje ręce”

Zgłoszenie o zniszczeniu pojazdów wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. Jak poinformowała lokalne media mł. asp. Aleksandra Philipp, rzecznik prasowy lokalnej komendy, zdarzenie miało miejsce w okresie od soboty, godz. 14:00, do niedzieli, do godz. 6:10. Policja zabezpiecza obecnie nagrania z monitoringu, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy.

Jednocześnie funkcjonariusze apelują do świadków zdarzenia o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kartuzach pod numerem telefonu 47 742 22 22. Każda informacja może okazać się kluczowa w rozwiązaniu sprawy.

Źródło: “Dziennik Bałtycki”/ Fakt.pl

Wracały od dziadków, gdy doszło do koszmarnego zdarzenia. Na cierpienie Julki aż ciężko patrzeć

/1

– / 123RF

Nieznany sprawca zniszczył dwa samochody należące do rodziny wychowującej troje niepełnosprawnych dzieci.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl