“Alerty meteorologiczne informują o nadejściu drugiej fali gwałtownego pogorszenia pogody nazywanej w mediach «Harry Bis»” — tak brzmi początek komunikatu, jaki w czwartek, 12 lutego, pojawił się na stronie Ambasady RP we Włoszech.
Czytaj także: Polacy dostali pilne ostrzeżenie z ambasady: sytuacja jest bardzo poważna
Ambasada RP ostrzega Polaków podróżujących do Włoch
W najbliższym czasie we Włoszech spodziewane jest nadejście kolejnego w ostatnim czasie cyklonu, który ma przynieść silne wiatry burzowe, wysokie fale i intensywne opady deszczu na południowym i zachodnim wybrzeżu Włoch.
“Fale mogą przekraczać 7-9 metrów wysokości i wdzierać się w głąb lądu. Obszary zagrożone to przede wszystkim Sardynia (wybrzeże północne i zachodnie), Sycylia (wybrzeże północno-zachodnie) oraz Kalabria. W centralnej części Włoch tj. w regionie Lacjum spodziewane są ulewne deszcze stwarzające ryzyko wystąpienia podtopień oraz osuwisk” — informuje ambasada.
“Ledwo okiennice wytrzymują”
Zaapelowano do turystów z Polski przebywających w regionach objętych alertami o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do zaleceń lokalnych władz i “unikanie terenów nadmorskich do czasu ustabilizowania się warunków pogodowych”.
W komentarzach wypowiadają się Polacy przebywający obecnie we Włoszech i opisują trudną sytuację panującą na miejscu. “Jest strasznie, jeden cyklon po drugim, przynajmniej w Kalabrii. Huragan od dwóch dni, jeszcze podobno jutro ma być”, “Sardynia, Alghero, Sassari… drzewa połamane. Znaki drogowe na ulicach! Nie ciekawie”, “W Palermo jest ciekawie. Ledwo okiennice wytrzymują”, “Campora son Giovanni też dość intensywnie. Auto się trzęsło, fala przeleciała przez drogę. Bałam się” — komentują.
/6
EPA/ORIETTA SCARDINO / PAP
Niedawno cyklon Harry przyniósł spustoszenie we Włoszech.
/6
EPA/ORIETTA SCARDINO / PAP
Teraz nadciąga “Harry Bis”.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl








