W piątek 13 lutego Tomasz Z. został zatrzymany do kontroli drogowej, podczas której wyszło, że ma w organizmie 0,9 promila alkoholu. Już następnego dnia usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Rybniku zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Policjant z Żor przyznał się, że wypił kilka piw podczas prac remontowych i ruszył samochodem po potrzebne mu materiały.
Czytaj też: Policjant spowodował kolizję i uciekł. Gdy go zatrzymali, na jaw wyszła szokująca prawda
Żory. Policjant wypił kilka piw i wsiadł do auta
Mężczyźnie grożą trzy lata więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i do 60 tys. zł kary na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Ponadto komenda policji w Żorach poinformowała o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec Tomasza Z. oraz rozpoczęciu procedury wydalenia ze służby. Został on jednocześnie zawieszony w czynnościach służbowych.
Czytaj też: “Blue party” w radiowozie. W drodze na interwencję pijani policjanci rozbili auto
Seria niepokojących zdarzeń w polskiej policji
To kolejna niepokojąca sytuacja w szeregach policji w ostatnim czasie. Na Mazurach doświadczony mundurowy doprowadził do kolizji na jednym ze skrzyżowań w Białej Piskiej. Był pod wpływem alkoholu. Głośno było także o sytuacji z Międzyrzecza, gdzie będący po służbie policjant z Gorzowa Wielkopolskiego wjechał autem w ogrodzenie, mając około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Z kolei w Sopocie dwóch funkcjonariuszy miało współpracować z przestępcami i podrzucić narkotyki niewinnej osobie.
Ogólnopolskim echem odbiła się afera z początku roku, kiedy to dowódca kompanii 9. prewencji w Warszawie miał dopuścić się gwałtu na 22-letniej policjantce stażystce na komendzie w Piasecznie.
Źródło: Policja, “Dziennik Zachodni”, PAP/ Fakt.pl
Zadzwonił przy policjancie na 112. Nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



