Nowy program powstał we współpracy władz Krakowa z instytucjami badawczymi oraz fundacją Dzikusy Salamandry. Jego celem jest skuteczna kontrola populacji gołębi, a przez to poprawa dobrostanu ptaków. Mniejsza liczba zwierząt może pomóc w rozwiązaniu problemu licznych chorób czy braku pożywienia.
Codziennie do naszej przychodni trafia od 20 do 30 gołębi. Tych zwierząt jest na tyle dużo i ten odsetek też chorych, niedożywionych zwierząt jest na tyle duży, że postanowiliśmy rozwiązać ten problem systemowo
– argumentuje lek. weterynarii Przemysław Baran z Fundacji Dzikusy Salamandry.
Jakie są założenia projektu?
Program będzie realizowany w wybranych punktach, w których występują największe skupiska gołębi. Metoda opiera się na podawaniu ptakom specjalnego środka antykoncepcyjnego w ziarnie kukurydzy, które będzie dystrybuowane w przeznaczonych do tego karmnikach, zapewniających kontrolowaną porcję pokarmu każdego dnia.
Rozwiązanie zdaniem pomysłodawców jest bezpieczne dla ludzi i innych zwierząt. Władze miasta zaznaczają jednak, że wdrożenie programu będzie miało swoje rezultaty dopiero w przyszłości.
Antykoncepcja nie sprawi, że z dnia na dzień gołębie znikną z ulic miasta. Będzie to proces długotrwały
– dodaje Sabina Janeczko, rzecznik ds. zwierząt w Krakowie.
Program, który dopiero teraz Kraków rozważa, był skutecznie wdrażany w innych europejskich metropoliach, takich jak Bruksela czy Barcelona. Nawet w Polsce o podobnych projektach mówiono, chociażby w kontekście Łodzi jeszcze w 2009 r.
Tragedia we Francji. Nie żyją trzy osoby. Wśród ofiar Polak
Zabójstwo w Pieszycach podczas rozwodu. Mąż tłumaczy swoje czyny
Zimowa aura w lutym nie odpuszcza. Sprawdź, gdzie będzie najgorzej
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









