Pociąg towarowy zamiast taxi? Mołdawianin narozrabiał w Puławach. “Areszt”

0
4

Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie, sędzia Andrzej Mikołajewski, sąd przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie mężczyzny na trzy miesiące. Decyzję uzasadniono grożącą surową karą, obawą matactwa, a także ucieczki — podejrzany nie ma stałego miejsca zamieszkania w Polsce.

Co wydarzyło się na stacji w Puławach? Zaskakujące zachowanie młodego Mołdawianina

Według ustaleń śledczych, 25-letni Anton B. miał “zakręcić hamulce awaryjne” w trzech wagonach pociągu składającego się z 37 cystern z olejem napędowym. Za ten czyn grozi mu nawet 10 lat więzienia. Prokurator Marek Zych z Prokuratury Okręgowej w Lublinie przekazał, że podejrzany częściowo przyznał się do winy, ale okoliczności sprawy są jeszcze wyjaśniane.

Przy Mołdawianinie znaleziono torbę, a w niej: telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny, karty SIM, powerbank i dokumenty w języku rosyjskim. Policja analizuje zabezpieczone materiały elektroniczne. Śledczy nie wykluczają, że zarzuty mogą się zmienić po szczegółowej analizie dowodów.

Policja zatrzymała 25-latka na stacji w Puławach, gdzie chował się pomiędzy wagonami. Wcześniej próbował przekonać maszynistę, by ten zawiózł go do Dorohuska, jednak ten odmówił. Wtedy Mołdawianin zablokował hamulce. Skład został dokładnie sprawdzony — nie znaleziono żadnych materiałów niebezpiecznych.

W akcji brali udział policjanci, żołnierz WOT i funkcjonariusz Służby Ochrony Kolei, którzy pełnili służbę w ramach operacji TOR.

Mężczyzna dzień przed zdarzeniem wjechał do Polski z Białorusi przez przejście graniczne w Terespolu. Czujność maszynisty zapobiegła tragedii — wykolejenie pociągu z cysternami mogło doprowadzić do katastrofy!

Obecnie 25-latek przebywa w policyjnej celi. Trwa szczegółowa analiza jego działań, sprzętu i kontaktów. Śledczy sprawdzają, jaki był cel jego przyjazdu do Polski i co chciał osiągnąć, blokując hamulce w pociągu. Na razie nie wiadomo, czy działał na czyjeś zlecenie.

Sprawą zajmuje się wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie, który bada również wcześniejsze incydenty na trasie Lublin — Warszawa.

Granat znaleziony na granicy z Ukrainą. Służby ewakuują ludzi

Wstrząsające odkrycie w Raciążu. Policja potwierdza podwójne morderstwo

Lawina porwała znanego sportowca. Dramat trójki przyjaciół. Wszyscy nie żyją

Źródło: PAP

/2

Materiały policyjne/Policja Lubelska / KPP w Leżajsku

Służby ustalają, co mężczyzna naprawdę robił w rejonie torów w Puławach.

/2

Policja Lubelska / Facebook

Mołdawianin trafił do aresztu.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl