Włamanie jak z komedii. Dowody miał na własnych stopach

0
4

O nietypowym zdarzeniu policjanci poinformowali w sobotę, 21 lutego. Do włamania doszło jednak kilka dni wcześniej, w czwartek na terenie gminy Radzyń Podlaski.

Tego dnia dyżurny miejscowej jednostki otrzymał zgłoszenie, że w jednym z domów doszło do włamania. Co więcej, w jednym z pokoi miał spać nieznany mężczyzna. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.

Funkcjonariusze szybko potwierdzili zgłoszenie. Drzwi wejściowe były wyważone. W środku, w łóżku, spał 27-letni mieszkaniec pobliskiej gminy Kąkolewnica.

“Myślałem, że gram w grę”

Podczas rozmowy z policjantami mężczyzna próbował tłumaczyć swoje zachowanie w dość osobliwy sposób. — Myślałem, że gram w grę — przekonywał funkcjonariuszy.

Jak ustalili mundurowi, po wejściu do domu najpierw zajrzał do lodówki. Zjadł kiełbasę i napił się wody. Następnie założył skarpetki i klapki należące do właściciela domu. Skarpetki były świąteczne w renifery. Zmęczony, jak twierdził, położył się spać w jednym z pokoi.

Straty na 5 tysięcy złotych

Nietypowa “rozgrywka” szybko się zakończyła. Mężczyzna z ciepłego łóżka trafił prosto do policyjnego aresztu.

Straty spowodowane wyważeniem drzwi oszacowano na niemal 5 tys. złotych. — 27-latek usłyszał zarzuty zniszczenia mienia i przyznał się do winy. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności — przekazał komisarz Piotr Mucha z radzyńskiej policji.

Zobacz też:

Pięć osób ginie w lawinach w Austrii. Dramatyczne okoliczności w Tyrolu

W lodowej szczelnie widać było dach autobusu. To była podróż po śmierć

Pogorzelica. Pies wpadł do Bałtyku. Dramatyczna interwencja strażaków

/3

KPP Radzyń Podlaski

Wyważone drzwi zabezpieczone przez policję oraz 27-latek w skarpetkach właściciela. Mężczyzna po włamaniu zjadł kiełbasę i zasnął w domu.

/3

KPP Radzyń Podlaski

Wyważył drzwi, założył cudze skarpetki i zasnął. Policja zabezpieczyła ślady włamania.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl