W środę na facebookowym profilu poznańskiego zoo pojawił się niepokojący wpis. Poinformowano w nim o zaginięciu jednego ze zwierząt — samicy manula o imieniu Bożenka.
Samica manula zniknęła z poznańskiego zoo. “Mogła zostać wypuszczona celowo”
Uwaga, bardzo ważna informacja. W dniu dzisiejszym z ekspozycji zniknęła samica manula — Bożenka. W trakcie porannego obchodu zauważono, że zostały otwarte pomieszczenia, w których zwierzę przebywało. Z naszych ustaleń wynika, że mogła zostać wypuszczona celowo przez nieznanego sprawcę
— czytamy.
Manul to niewielki, szary, dziki kot o gęstym futrze, płochliwy i unikający kontaktu z ludźmi.
Nie jest zwierzęciem oswojonym (ani udomowionym). W sytuacji stresu może się bronić. Znakiem charakterystycznym Bożenki jest brak lewego oka, które straciła w młodym wieku. Prosimy o czujność i uważne rozglądanie się w okolicy ogrodu zoologicznego i terenów przyległych
— przekazali pracownicy poznańskiego zoo.
Zobacz także: Schroniskowa karma na Vinted. Dolina Noteci ujawnia skandal
Poznańskie zoo apeluje do mieszkańców
Zwrócili się też z ważnym apelem do internautów.
W przypadku zauważenia zwierzęcia prosimy o niezbliżanie się do niego i natychmiastowy kontakt z naszym ZOO pod numerem telefonu +48 663 110 436 lub ze Strażą Miejską — 986. Każda informacja może mieć znaczenie
— apelują pracownicy zoo.
Zobacz także: Właściciel nie żyje. 15-letni pies przykuty do łańcucha w błocie
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









