Dramatyczny spadek liczby małżeństw w Polsce. Co ze ślubami kościelnymi?

0
2

Jak wynika z danych GUS, w ubiegłym roku zawarto ok. 133 tys. związków małżeńskich — ponad 2 tys. mniej niż rok wcześniej.

Współczynnik małżeństw utrzymał się jednak na poziomie z 2024 r., wynosząc około 3,6, co może sugerować, że spadek jest częściowo związany z malejącą liczbą Polaków. Tylko w 2025 r. miało nas “ubyć” aż 157 tys.

Małżeństw jest mniej, zwłaszcza kościelnych

Analiza danych pokazuje, że w ciągu dekady liczba małżeństw cywilnych spadła o 30 proc. W 2014 r. zawarto ponad 188,4 tys. małżeństw, w tym 118,2 tys. wyznaniowych (117,2 tys. katolickich).

W 2015 r. — 188,8 tys.; w 2020 r. ponad 145 tys. (w tym 77,8 tys. wyznaniowych); a w 2024 r. — 135,4 tys., z czego 59,7 tys. to śluby wyznaniowe, czyli niespełna 44 proc. wszystkich. W Kościele katolickim w 2024 r. zawarto 58,9 tys. małżeństw sakramentalnych.

Z roku na rok rośnie także średni wiek nowożeńców: w 2014 r. wynosił on ok. 29 lat dla mężczyzn i 27 lat dla kobiet, a w 2024 r. odpowiednio 32 i 30 lat.

Zaniedbania na oddziale SOR-ze w Radomiu? Nowe informacje w sprawie śmierci Mikołaja

Tendencja jest spadkowa

Statystyki Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) również pokazują tendencję spadkową. W 2014 r. udzielono 132 tys. sakramentów małżeństwa; w 2019 r. ponad 125 tys.; w 2020 r. — 91,4 tys.; a w 2024 r. jedynie 68,2 tys.

Różnice między danymi GUS a ISKK wynikają z faktu, że Kościół uwzględnia również pary, które najpierw zawarły związek cywilny, a dopiero po latach decydują się na ślub kościelny. GUS ich nie rejestruje, ponieważ są już w ewidencji USC. Oznacza to, że każdego roku niemal 10 tys. par po ślubie cywilnym decyduje się także na ślub kościelny.

Mimo to liczba sakramentów małżeństwa w Kościele katolickim w ciągu dekady spadła o połowę.

Gdzie Polacy stają najchętniej przed ołtarzem?

Według rocznika ISKK Annuarium Statisticum Ecclesia in Polonia w 2024 r. najwięcej małżeństw zawarto w:

  • archidiecezji krakowskiej — 4 297,
  • diecezji tarnowskiej — 3 917,
  • archidiecezji katowickiej — 3 886.

Najmniej odnotowano w diecezjach:

  • drohiczyńskiej — 634,
  • bydgoskiej — 660,
  • elbląskiej — 682.

W Warszawie w 2024 r. zawarto ponad 2,5 tys. małżeństw sakramentalnych w archidiecezji warszawskiej oraz ponad 1,8 tys. w diecezji warszawsko-praskiej. Chociaż nie są to spektakularne liczby, zwłaszcza biorąc pod uwagę populację stolicy, warszawiacy po obu stronach Wisły i tak chętniej się żenią niż mieszkańcy Gdańska (1,4 tys. małżeństw) czy Poznania (1,3 tys.).

Podwójne zabójstwo w Sadach. Patryk K. z zarzutami. Śledczy ujawniają

Rozwodów jest mniej, jednak wiek rozwodników rośnie

W ciągu dekady zmniejszyła się liczba rozwodów. W 2014 r. było ich 65,7 tys.; w 2015 r. — 67,2 tys.; w 2016 r. — 63,5 tys.; w 2020 r. — 51 tys.; a w 2024 r. — 57,4 tys., czyli o ok. 0,6 tys. więcej niż w 2023 r. Wstępne dane za 2025 r. mówią o ok. 61 tys. rozwodów — o ponad 3 tys. więcej niż rok wcześniej.

Najwięcej rozwodów w 2024 r. odnotowano w woj. mazowieckim (ponad 8,5 tys.), najmniej w świętokrzyskim (868). Na 10 tys. mieszkańców najwięcej rozwodów było w warmińsko-mazurskim, najmniej ponownie w świętokrzyskim. W miastach rozwody występują niemal trzykrotnie częściej niż na wsi.

Wiek rozwodzących się wzrósł — w 2024 r. mężczyzna miał średnio 44 lata, kobieta 41 lat (o 5–6 lat więcej niż w 2000 r.). W 2024 r. w 77 proc. przypadków sąd orzekł wspólną opiekę rodziców. Opieka wyłącznie matce była przyznawana w 19 proc. spraw, ojcu — w ok. 2 proc.

Większość par rozwiedzionych w 2024 r. (57 proc.) miała dzieci poniżej 18. roku życia — łącznie ok. 51 tys. dzieci. Bez dzieci rozwiodło się 24,5 tys. par.

Najczęściej rozpadają się małżeństwa ze stażem 5-9 lat (ok. 12 tys.) oraz 10-14 lat (10,8 tys.). Najrzadziej — te z 25-29-letnim stażem (4,2 tys.). Jako główną przyczynę podawano niewierność połączoną z innymi problemami.

Co z rozwodami w Kościele?

W Kościele katolickim rozwodów nie ma. Sakrament małżeństwa, jeśli został ważnie zawarty i dopełniony, może rozwiązać jedynie śmierć jednego z małżonków.

Sądy kościelne badają wyłącznie to, czy małżeństwo zostało zawarte ważnie. Możliwe jest jedynie stwierdzenie nieważności małżeństwa. Pod uwagę brane są przeszkody zrywające, wady zgody małżeńskiej oraz wady formy kanonicznej — wszystkie wymienione w Kodeksie prawa kanonicznego. Jeśli wierni mają wątpliwości co do ważności małżeństwa, mogą zwrócić się do sądu kościelnego.

Wbrew powszechnemu przekonaniu do zawarcia sakramentu małżeństwa nie jest potrzebne bierzmowanie — wymagane jest ono od świadków bierzmowania i rodziców chrzestnych, ale nie od narzeczonych.

“Pani jęczy nam nad głową”. Warszawski Hongkong tonie w wielkim skandalu

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl