Niecodzienny widok w Częstochowie. Spojrzeli na pomnik Jana Pawła II i zamarli

0
2

Przechodnie, którzy rankiem mijali największy na świecie pomnik Papieża Polaka, mogli być zdezorientowani widokiem monumentalnej postaci z opaską na oczach. Instalację wykonano pod osłoną nocy, a jej forma — trójwymiarowa, precyzyjna, starannie przygotowana — pokazuje, że nie był to spontaniczny akt wandalizmu, lecz celowa działalność. O “dewastacji” jako pierwszy poinformował “Dziennik Zachodni”.

Za to dzieło, a dla niektórych akt wandalizmu, odpowiada lokalna grupa streetartowa “Złowiek”. Jest to kolejny przykład, po ikonicznych graffiti rozsianych po nieoczywistych zakamarkach miasta, sztuki ulicznej w Częstochowie.

Kim jest grupa “Złowiek”?

Grupa “Złowiek” od ponad dekady zaznacza swoją obecność w życiu częstochowian dzięki wyjątkowej sztuce street artu. Jak przypominają dziennikarze, artyści stoją m.in. za głośną instalacją “wiszących nóg” na jednym z balkonów, która zakończyła się interwencją straży miejskiej.

Ich prace są trójwymiarowe, zaskakujące, a często także niepokojące. Cechą charakterystyczną kolektywu jest anonimowość — wartość szczególnie ceniona w środowisku streetartowym — która tym razem została przeniesiona wprost na pomnik, zasłaniając oczy papieża.

Grupa nie publikuje manifestów, nie tłumaczy swoich działań i nie wyjaśnia odbiorcom znaczenia instalacji. Zamiast tego oferuje przestrzeń do własnych interpretacji.

Tramwaj wypadł z torów i uderzył w budynek. Są ofiary

Dowolność interpretacji — prowokacja czy komentarz społeczny?

Instalacja natychmiast uruchomiła falę komentarzy. Część osób uznała zakrycie oczu papieża za symboliczny gest odnoszący się do współczesnych problemów Kościoła, w którym powracają motywy “nie widzę, nie słyszę”. Inni widzą w niej jedynie eksperyment formalny, próbę nadania miejskiemu krajobrazowi nowej, lokalnej tożsamości.

To jest esencja street artu. Symbol społeczności, która działa w cieniu, ale jednocześnie zmusza do dyskusji. To, co jedna osoba uzna za prowokację, inna odczyta jako głęboki komentarz społeczny

— mówią przedstawiciele częstochowskiej sceny alternatywnej, cytowani przez reporterów DZ.

Grupa “Złowiek” ponownie więc doprowadziła do sytuacji, w której pomnik — stały element miejskiej przestrzeni — staje się narzędziem dialogu i artystycznego eksperymentu.

Straszne, do czego miał posunąć się 16-latek. Służby od razu go zatrzymały

Przeżyła koszmar w pociągu do Warszawy. “Wybiegłam z przedziału”

/2

Karol Porwich/EastNews

Pomnik Jana Pawła II w Częstochowie to największy monument na świecie, ku pamięci Karola Wojtyły.

/2

Dziennik Zachodni / Facebook

Artyści zakryli oczy “papieża”.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl