Do tragicznego w skutkach pożaru doszło w środowy poranek, 4 marca. O palącym się budynku przy ul. Paryskiej, w pobliżu ronda Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, strażacy dowiedzieli się o godz. 5.30.
Na miejsce natychmiast skierowano kilka cztery zastępy strażaków. Wezwano również pogotowie ratunkowe i policję.
Kiedy przybyliśmy na miejsce, udało się nam wydobyć trzy nieprzytomne osoby z płonącego domu. Byli to dwaj mężczyźni i jedna kobieta. Po przekazaniu ich ratownikom, ci natychmiast przystąpili do akcji reanimacyjnej. Niestety życia ofiar nie udało się uratować. Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon
— mówi w rozmowie z “Faktem” mł. kpt. Rafał Maciejczak.
Alarm na luksusowym jachcie miliardera. Śledztwo po tajemniczej śmierci
Okazuje się, że wewnątrz pustostanu w momencie wybuchu ognia były co najmniej cztery osoby. Jednej z nich — mężczyźnie — udało się wydostać z płomieni jeszcze przed przybyciem służb.
Mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia. Kiedy go znaleźliśmy, miał liczne poparzenia ciała. Obecnie znajduje się pod opieką ratowników
— dodaje strażak. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi czynności wyjaśniające. Przyczyny pojawienia się ognia ustali biegły z zakresu pożarnictwa.
Nowy komunikat w sprawie Polaków na Bliskim Wschodzie. Nieoczekiwana pomoc
Cieplejsza aura wraca do Polski. Sytuacja nad rzekami wciąż napięta
/6
PSP Skarżysko-Kamienna
Zgłoszenie straż otrzymała po godz. 5 rano.
/6
PSP Skarżysko-Kamienna
Na miejsce udały się aż cztery zastępy PSP.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







