Około godziny godz. 17.00 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie o dziecku znajdującym się na środku zamarzniętego zbiornika. Z relacji funkcjonariuszy wynika, że dziewczynka weszła na lód z pomostu, jednak po chwili straciła pewność siebie i nie była w stanie wrócić na brzeg. Wysokie temperatury sprawiły, że lód był wyjątkowo kruchy i niestabilny — sytuacja była naprawdę poważna.
Dziewczynka z Bełchatowa została bezpiecznie ściągnięta na brzeg z kruchego lodu
Strażnicy natychmiast ruszyli na miejsce i zaalarmowali straż pożarną. Przez cały czas utrzymywali kontakt z wystraszoną dziewczynką, uspokajali ją i instruowali, jak ma się zachowywać, by nie doszło do tragedii.
Na miejscu pojawiła się jednostka Państwowej Straży Pożarnej, która wykorzystała specjalistyczny sprzęt do ratowania osób z lodu.
— Ratownik ze straży pożarnej, w specjalnym skafandrze zabezpieczającym wszedł na drabiny położone na tafli lodu i na lince dotarł do dziewczynki — relacjonują przebieg zdarzenia przedstawiciele straży.
Dzięki sprawnej akcji dziecko zostało bezpiecznie ściągnięte na brzeg. Dziewczynka była wystraszona, ale na szczęście nic jej się nie stało.
Na miejscu szybko pojawiła się mama dziewczynki, która odebrała córkę pod opiekę. Strażnicy przypomnieli kobiecie o konieczności rozmowy z dzieckiem na temat zasad bezpieczeństwa w okolicach zbiorników wodnych — szczególnie w okresie, gdy lód jest wyjątkowo niepewny.
Zabójstwo emerytów z lat 80. Policja liczy na przełom dzięki DNA
Prawomocny finał sprawy Pawła K. Rodziny nie kryją rozczarowania
Pozmieniali ceny w Biedronkach. Kupisz za 6,99 zł. “To nie jest promocja”
/3
– / Straż Miejska Bełchatów
Dziewczynka utknęła na zamarzniętym stawie w Bełchatowie.
/3
– / Straż Miejska Bełchatów
Na pomoc ruszyli strażacy.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



