Jak informuje Izba Administracji Skarbowej w Katowicach, do sprzedaży trafią głównie diamenty o brylantowym szlifie. Największym hitem tej licytacji jest bez wątpienia pierścionek z imponującym, 3-karatowym diamentem.
Diamenty z gruzowiska na licytacji
Według pracowni gemmologicznej pierścień ma przynajmniej kilkadziesiąt lat i stary brylantowy szlif. Pierścionek jest wart 95 tys. zł, ale na licytacji jego cena wywoławcza zacznie się od 71 250 zł.
To jeszcze nie wszystko! Na licytację trafiła także złota zawieszka, wysadzana brylantami. Ma ona 18 okrągłych rozet diamentowych, a pośrodku znajduje się główny kamień. Jej wartość to 4 tys. zł, a cena wywoławcza została ustalona na 3 tys. zł.
W ofercie znalazło się także pięć mniejszych brylantów, sprzedawanych osobno. Ich wycena waha się od 430 do 1 850 zł za sztukę. Jeśli ktoś planuje wziąć udział w licytacji, musi wcześniej wpłacić wadium.
Jak diamenty trafiły na wysypisko?
Przedmioty zostały znalezione na jednym z wysypisk gruzu w Wodzisławiu Śląskim. Policja zabezpieczyła je, ale nie udało się ustalić, do kogo należały te kosztowności. Trafiły więc do depozytu sądowego.
Zgodnie z przepisami sąd wzywał uprawnione osoby do odebrania biżuterii przez trzy lata. Nikt się jednak po diamenty nie zgłosił. W końcu depozyt został zlikwidowany, a sąd orzekł przepadek pierścionków na rzecz Skarbu Państwa. Teraz te niezwykłe przedmioty trafiły do Urzędu Skarbowego w Wodzisławiu Śląskim.
Licytacja niezwykłych kosztowności odbędzie się już 27 marca.
Masz takie kryształy w domu lub piwnicy? Są warte krocie! Złapiesz się za głowę
Leć i sprawdź, czy masz je na półce! Za te książki z PRL-u możesz dostać nawet kilka tysięcy
/7
Gov.pl
Diamenty znalezione na gruzowisku idą na licytację. Wśród nich są perełki.
/7
Gov.pl
Brylanty z gruzowiska idą pod młotek. Nikt się nie zgłosił.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









