Wiadomo, kim była ofiara polowania na Pomorzu. “Był bez broni”

0
5

Tragiczne wydarzenia rozegrały się w sobotę, 21 marca, późnym wieczorem, w lesie w okolicach miejscowości Graniczna Wieś w powiecie gdańskim. Odbywało się tam polowanie z udziałem dwóch 47-latków.

Czytaj także: Polowanie pod Kołobrzegiem. Duńczyk strzelił. Kula przeszła przez krzaki i przeszyła Polaka

Śmierć podczas polowania w Granicznej Wsi. Ofiara nie była myśliwym

— Wstępne ustalenia wskazują, że jeden z mężczyzn poniósł śmierć w wyniku postrzelenia z broni palnej. Myśliwy, który oddał strzał, został zatrzymany. Policjanci pracowali na miejscu pod nadzorem prokuratora i zabezpieczali ślady. Trwa intensywne śledztwo prokuratorskie w tej sprawie — mówił “Faktowi” Karol Kościuk z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.

W poniedziałek, 23 marca, prokuratura prowadziła czynności z zatrzymanym 47-latkiem. Jak dotąd nie ma informacji o postawieniu mu zarzutów. Wirtualna Polska ustaliła, że polowanie zostało zorganizowane przez Koło Łowieckie “Jeleń” z Gdańska, a postrzelony mężczyzna nie był jeszcze myśliwym.

“Uczestniczył w polowaniu jako kandydat”

— On był bez broni. Uczestniczył w polowaniu jako kandydat na myśliwego, był na stażu łowieckim. Taka osoba ma obowiązek uczestniczyć w takich polowaniach, żeby się nauczyć — powiedział WP łowczy Karol Kozak.

Z jego relacji wynika, że mężczyzna, który oddał strzał, jest doświadczonym myśliwym i uczestniczy w polowaniach od ponad 10 lat. Zatrzymany i zmarły przyjaźnili się.

— Musiał to być jakiś nieszczęśliwy wypadek, nie widzę innej możliwości. Wiem tyle, że polowanie było zgłoszone, zostało wpisane do książki — podkreślił Kozak w rozmowie z Wirtualną Polską.

(Źródło: Wirtualna Polska)

/1

123RF, Google Maps

Nie żyje uczestnik polowania. Zdjęcie ilustracyjne.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl