Groźny incydent w Brzegu. 15-miesięczny chłopczyk miał sam wyjść ze żłobka

0
2

— Ojciec dopiero w czwartek (26 marca) po południu przyszedł zawiadomić, że w zeszłym tygodniu jego 15‑miesięczny syn miał samodzielnie, bez wiedzy opiekunek, wyjść ze żłobka — mówi w rozmowie z “Faktem” Agnieszka Żyłka, rzeczniczka policji w Opolu.

Policja: jesteśmy na samym początku czynności

Zgłoszenie trafiło do policji w Brzegu. Jak informuje Agnieszka Żyłka, funkcjonariusze są obecnie na etapie wstępnych czynności. Ze wstępnych informacji wynika, że chłopczykowi nic na szczęście się nie stało. Podziękowania należą się obywatelowi, który natychmiast zareagował. To zapewne uchroniło malucha przed ewentualnym niebezpieczeństwem. Mógł wpaść np. pod samochód.

Policjanci już rozpoczęli zabezpieczanie potencjalnych dowodów. Sprawdzają miejski monitoring oraz nagrania z pobliskich sklepów. — Będziemy próbować ustalić m.in. którędy dziecko miało się poruszać — dodaje komisarz Agnieszka Żyłka.

Ojciec zgłosił sprawę po tygodniu

Policjantka przyznaje, że funkcjonariuszy zdziwił fakt, iż ojciec dziecka zgłosił sprawę dopiero po siedmiu dniach. Na tym etapie policja nie informuje, o który konkretnie żłobek chodzi. Śledczy będą teraz ustalać, czy rzeczywiście doszło do zaniedbania i kto jest za to odpowiedzialny.

Szokujący incydent na Śląsku. 3-letni chłopiec uciekł z przedszkola

Ojciec miał pod opieką czworo dzieci. 6-latkę znalazła sąsiadka. Dramat na Śląsku

/1

– / 123RF

Półtoraroczny chłopczyk miał sam opuścić żłobek. Zdjęcie ilustracyjne.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl