Noworodek zakopany żywcem. Babcia i matka usłyszały, co je czeka

0
5

Do tragedii miało dojść na przełomie 2019 i 2020 r. w Rynicy, w woj. zachodniopomorskim. Według ustaleń śledczych młoda kobieta urodziła syna w domu. Zamiast wezwać pomoc, razem ze swoją matką miała podjąć decyzję, która po latach wstrząsnęła całą Polską.

Kości znaleziono dopiero po latach

Ta sprawa przez długi czas pozostawała tajemnicą. Wszystko wyszło na jaw dopiero w 2025 r., kiedy na posesji kobiet pojawili się policjanci. To wtedy przy kurniku znaleziono zakopane płytko w ziemi szczątki noworodka. To był moment, w którym cisza pękła.

Śledczy zaczęli odtwarzać to, co miało wydarzyć się kilka lat wcześniej. Ustalili, że dziecko przyszło na świat żywe. I właśnie ten szczegół zmienił wszystko.

Sąd: to było zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem

W poniedziałek zapadł wyrok. Matka dziecka, Małgorzata I., usłyszała karę 12 lat więzienia. Jej matka, Renata I., została skazana na 25 lat.

Sąd nie miał wątpliwości co do kwalifikacji prawnej czynu. Uznał, że to, co stało się z noworodkiem, było zabójstwem ze szczególnym okrucieństwem. Wyrok jest nieprawomocny.

To rozstrzygnięcie jest łagodniejsze od tego, którego domagała się prokuratura. Śledczy chcieli dożywocia dla babci i 25 lat więzienia dla matki.

Czworo dzieci urodzić, a piąte zakopać? Sąsiedzi komentują zabójstwo noworodka w Rynicy

Jedna się przyznała, druga zaprzeczała

W toku śledztwa ustalono, że kobiety miały działać wspólnie. Według prokuratury ich role były podzielone. Jedna miała zakopywać noworodka, druga czuwać, by nikt tego nie zauważył.

Młodsza z kobiet przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Starsza nie przyznała się do zarzucanego czynu i zaprzeczała, by dziecko urodziło się żywe.

To właśnie ten rozdźwięk od początku był jednym z najważniejszych punktów tej sprawy.

Porażająca opinia biegłych

W śledztwie ważną rolę odegrała też opinia psychiatrów dotycząca matki dziecka. Biegli uznali, że kobieta miała znacząco ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem.

Jednocześnie stwierdzili, że może brać udział w postępowaniu sądowym oraz odbywać ewentualną karę w warunkach oddziału terapeutycznego.

W sądzie wracał też wątek silnej zależności kobiety od matki. Mówili o tym świadkowie i byli partnerzy oskarżonej. Z ich relacji miało wynikać, że starsza z kobiet od lat dominowała nad córką i miała ogromny wpływ na jej decyzje.

Wyrok, który zapadł w Szczecinie, nie cofnie tego, co wydarzyło się na tamtej posesji. Ale po siedmiu latach sąd powiedział jedno jasno: to nie był “sekret rodzinny”. To była zbrodnia.

Horror na Pomorzu. Wsadziła noworodka do pudełka po butach i wyrzuciła do śmieci

/4

Przemysław Gryń / newspix.pl

Rynica przez lata skrywała tajemnicę, o której dziś mówi cała Polska. To właśnie z tą miejscowością związana jest jedna z najbardziej wstrząsających spraw ostatnich lat.

/4

Przemysław Gryń / newspix.pl

Mieszkańcy Rynicy do dziś nie mogą uwierzyć w to, co miało wydarzyć się w ich wsi. Sprawa przez długi czas pozostawała tajemnicą.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl