Stanisław K. przez lata angażował się w działania na rzecz dzieci i młodzieży w Nowej Rudzie, prowadząc świetlicę środowiskową oraz organizując wycieczki i obozy wakacyjne.
Podejrzanemu o pedofilię działaczowi społecznemu z Nowej Rudy grozi nawet 15 lat więzienia
Jego fundacja cieszyła się uznaniem, a wielu rodziców z chęcią powierzało mu opiekę nad swoimi dziećmi. Mieszkańcy wspominają, że mężczyzna był postrzegany jako osoba oddana społeczności lokalnej.
Jak podaje portal salon24.pl zatrzymanie działacza zszokowało lokalną społeczność. Na forach internetowych pojawiają się zarówno głosy oburzenia, jak i obrony. Wielu mieszkańców podkreśla, jak wiele Stanisław K. zrobił dla dzieci w mieście, co dodatkowo potęguje emocje związane z tą sprawą.
Według ustaleń śledczych, Stanisław K. miał w lutym 2026 r. doprowadzić dziewczynkę poniżej 15. roku życia do innych czynności seksualnych. Sąd, opierając się na zgromadzonych dowodach, zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu.
Stanisław K. w przeszłości próbował swoich sił w polityce. W 2006 roku kandydował do rady gminy z list lewicowej koalicji, a w 2018 z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Żadna z tych prób nie zakończyła się zdobyciem mandatu. Jeszcze tydzień przed zatrzymaniem Stanisław K. uczestniczył w wydarzeniu organizowanym przez swoją fundację, w którym brało udział wielu lokalnych polityków.
Za zarzucane przestępstwa Stanisławowi K. grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło: salon24.pl
35-letnia Natalia S. w areszcie. Więzienie za podpalenie włosów kobiecie?
Francja. Wypadek superszybkiego pociągu TGV. Zderzenie z ciężarówką
Tragedia podczas wielkanocnej zabawy w Niemczech. “Jesteśmy zdruzgotani”
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





