Przyszedł na ryby. Chwilę później wzywał służby. Tragedia w Garwolinie

0
15

Czwartkowy rankiem, 16 kwietnia, przyszedł na ryby nad Wilgę w Garwolinie. Niedługo później wędkarz wzywał nad rzekę służby. W wodzie przy ul. Wyszyńskiego znaleziono ciało mężczyzny. Są pierwsze podejrzenia.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Garwolin. Tragiczne odkrycie w Wildze. Znaleziono ciało mężczyzny

Było koło godz. 7, kiedy wędkarz pojawił się nad Wilgą. To on zobaczył unoszące się w rzece ciało. Wezwał służby. Z wody zwłoki podjęli strażacy.

W pewnej chwili dostrzegł unoszącą się w rzece sylwetkę przypominającą człowieka w kurtce z kapturem. Niedługo później strażacy wydobyli z wody ciało mężczyzny w wieku około 40-50 lat. Jego tożsamość będzie potwierdzana w toku dalszych czynności procesowych

– przekazała nam podkom. Małgorzata Pychner z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Policja ustala przyczyny i okoliczności śmierci mężczyzny.

Po wstępnych oględzinach na ciele denata nie stwierdzono widocznych obrażeń. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań. Dokładna przyczyna śmierci będzie znana po wykonaniu sekcji zwłok

– wskazała oficer garwolińskiej jednostki.

Z ustaleń służb wynika, że zmarłym może być 41-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego. To potwierdzić muszą formalne procedury identyfikacyjne.

41-latek, jak się dowiadujemy, nie był osobą zaginioną.

Zginął, bo zwrócił uwagę młodym. Syn próbował podnieść go z ziemi

(Źródło: Fakt.pl)

/2

egarwolin.pl

Tragedia w Garwolinie.

/2

egarwolin.pl

W Wildze znaleziono ciało mężczyzny.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl