“Wychodzi na to, że mój brat jest złodziejem”. Rodzina Suszka odpowiada na oskarżenia

0
11

Od początku kwietnia media informują o kłopotach Zondacrypto i jej niewypłacalności. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Regionalna w Katowicach. Przemysław Kral, prezes Zondacrypto, w swoich wystąpieniach internetowych wielokrotnie wspominał o problemach technicznych giełdy. Uspokajał, że środki klientów są bezpieczne, a awaria zostanie usunięta do 12 kwietnia. Termin minął.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kral zdecydował się opublikować na platformie X i przesłać do mediów, obszerne oświadczenie. Odniósł się w nim także do sprawy zaginięcia Sylwestra Suszka, od którego miał przejąć w 2021 r. w zarządzanie giełdę kryptowalut i dyspozycje do zarządzania majątkiem multimilionera.

“Być może to ogląda”. Przemysław Kral o zaginionym Sylwestrze Suszku

W wystąpieniu poinformował, że dysponuje dokumentem sprzedaży przez Suszka aktywów właścicielom Zondacrypto o wartości 330 mln dol. Zdaniem Krala zniknęły one wraz z biznesmenem. Prezes twierdzi, że nie posiada klucza dostępu do tych pieniędzy. Tak zwrócił się do zaginionego: — Być może to ogląda, apeluję do niego, żeby wykonał umowę i żeby przekazał klucze prywatne do tego adresu — powiedział Przemysław Kral w nagraniu zamieszczonym na portalu X.

Rodzina biznesmena odpowiada na informacje prezesa Zondacrypto

— Co z niego za prawnik, skoro przejął giełdę i nie sprawdził od razu kluczy dostępu — pyta Nicole Suszek. — Dopiero, co najmniej po czterech latach, przypomniało mu się? Jakieś niedorzeczności i sprzeczności, dlaczego zrzuca odpowiedzialność za to, co dzieje się w Zondacrypto na mego brata? — pyta Nicole. — Nie pozwolę, żeby dyskredytował Sylwka, choć przez lata twierdził, że był jego serdecznym przyjacielem. Po tym wystąpieniu to ja powinnam wystąpić z oskarżeniem prywatnym, bo dobre imię mojego brata jest szargane. Tylko ja w przeciwieństwie do prezesa Krala, nie mam pieniędzy na prawników, żeby chodzić po sądach — uważa Nicole Suszek. — Wychodzi na to, że mój brat jest złodziejem — mówi krótko. — Rodzice bardzo to wszystko przeżywają. Skoro mój brat żyje, jak utrzymuje prezes Kral, to przecież Sylwek musiałby korzystać z tych pieniędzy, żeby przeżyć. I służby nie wpadłyby na taki trop? To wszystko jest nielogiczne i mówi to prawnik? — pyta Nicole.

Twórca giełdy kryptowalut przepadł. Śledczy wyjaśniają przebieg zdarzeń w Czeladzi

Nicole od chwili zaginięcia Sylwestra Suszka na własną rękę próbuje ustalić, co stało się z jej bratem. Przemysław Kral był jego bliskim współpracownikiem, dyrektorem prawnym giełdy BitBay. Śledztwo w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka prowadzi Prokuratura Krajowa w Katowicach. W dniu zaginięcia Suszek miał spotkanie z Marianem W. na terenie bazy paliwowej w Czeladzi. Śledczy pod koniec 2024 r. przedstawili Marianowi W. zarzut przetrzymywania Sylwestra Suszka.

— Aktualnie prowadzona jest analiza materiałów i dowodów zgromadzonych w postępowaniu, celem wyjaśnienia przyjętych hipotez śledczych. Przede wszystkim czynności koncentrują się na wyjaśnieniu rzeczywistego przebiegu zdarzeń w dniu 10 marca 2022 roku z udziałem Sylwestra Suszka na terenie firmy Deltaoils w Czeladzi, gdzie po wyjściu z niej ww. zaginął — poinformował “Fakt” Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.

Nicole Suszek walczy o dobre imię brata. Sąd odsyła pozew szefa Zondacrypto

1 miliard widmo. Prezes twierdzi, że klucze Zondacrypto ma człowiek, który zniknął bez śladu

Zaginiecie Sylwestra Suszka. Prokuratura stawia pierwszy zarzut. Niespodziewany zwrot w śledztwie

/10

Rafał Klimkiewicz/Edytor, Archiwum prywatne, TEAM PL Polski Komitet Olimpijski/Facebook

Nicole Suszek została oskarżona przez Przemysława Krala, prezesa Zondacrypto.

/10

Rafał Klimkiewicz / Edytor

Nicole Suszek stawiła się w sądzie w Tarnowskich Górach. Prezes giełdy Zondacrypto oskarżył ją o zniesławienie.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl