Siedziała za aferę Amber Gold i wyszła warunkowo. Za kraty na razie nie wróci. Spłaca grzywnę w wysokości 500 zł miesięcznie

0
11

Małżeństwo Marcin i Katarzyna P. stworzyli Amber Gold — parabank, który oszukał ponad 18 tys. osób. Klienci, wierząc, że ich pieniądze są inwestowane w złoto i inne metale szlachetne, stracili niemal 700 mln zł.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Amber Gold. Największa piramida finansowa w Polsce

Piramida finansowa upadła w sierpniu 2012 r. Marcin P., prezes firmy, został zatrzymany i skazany na 15 lat więzienia. Jego żona, Katarzyna P., pełniąca funkcję wiceprezes, została aresztowana w kwietniu 2013 r. i otrzymała wyrok 11,5 roku pozbawienia wolności. W trakcie odbywania kary w areszcie urodziła dziecko, którego ojcem był wychowawca z łódzkiego aresztu śledczego.

Po ponad 10 latach spędzonych za kratami Katarzyna P. została w 2024 r. warunkowo zwolniona z więzienia. Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyznaczył jej okres próby do 13 kwietnia 2026 r. oraz nałożył kilka obowiązków, m.in. zapłatę grzywny w wysokości 67,5 tys. zł oraz pokrycie kosztów sądowych sięgających 663 tys. zł.

Jak informuje “Gazeta Wyborcza” Katarzyna P. wywiązuje się z tych obowiązków. Regularnie spłaca zasądzone kwoty, choć — jak podkreślają przedstawiciele sądu — miesięczna rata wynosi zaledwie 500 zł i dotyczy jedynie grzywny. Do tej pory spłaciła 13,5 tys. zł, a do zapłaty pozostało 54 tys. zł.

Katarzyna P. z Amber Gold zwolniona warunkowo. Spłaca grzywnę po latach

Dlatego sąd Okręgowy w Gdańsku zdecydował o wydłużeniu okresu próby Katarzyny P. do 15 maja 2028 r. Jak wyjaśnia sędzia Mariusz Kaźmierczak, Katarzyna P. nie jest w stanie w wyznaczonym pierwotnie terminie naprawić szkód w całości, co mogłoby skutkować odwołaniem warunkowego zwolnienia. Decyzja sądu ma umożliwić jej dalszą spłatę na rzecz pokrzywdzonych.

Wiadomo też, że syndyk masy upadłości Amber Gold wypłacił do tej pory poszkodowanym klientom ponad 66 mln zł, co stanowi ok. 10 proc. wpłaconych przez nich środków.

Zobacz także: Spór o klinikę metadonową na Mokotowie. “Byłem ich największym krytykiem”

/4

Mirosław Pieślak / –

W październiku 2019 r. Marcin P. usłyszał wyrok 15 lat więzienia, a Katarzyna P. za kratkami miała spędzić 11,5 r.

/4

Katarzyna Naworska / newspix.pl

Celę chciał też wcześniej opuścić Marcin P., ale sąd się na to nie zgodził.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl