Do wypadku doszło w środę, 22 kwietnia, w Budzistowie pod Kołobrzegiem. Policjant, który był już po służbie, zderzył się z innym samochodem. Oficer miał blisko 1,5 promila alkoholu we krwi, co w rozmowie z “Faktem” potwierdziła koszalińska prokuratura.
Groźny wypadek na S8 w Warszawie. Sąd nie czekał długo z wyrokiem
Jak przekazała w piątek, 24 kwietnia, prokurator Ewa Dziadczyk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, dodatkowe badania wykazały, że warszawski policjant mógł znajdować się również pod wpływem narkotyków.
Wstępne badanie testerem wykazało, że mężczyzna był prawdopodobnie pod wpływem kokainy. Nie opieramy się jednak na badaniach wykonanych narkotestem — od mężczyzny została pobrana krew do badań.
— powiedziała w rozmowie z “Faktem” prok. Dziadczyk. Wyniki badań krwi będą dostępne najpewniej pod koniec maja.
Niezależnie od tego, policjant usłyszał już zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Grozić mu może kara nawet trzech lat pozbawienia wolności.
Wiadomo, że komendant stołeczny policji zdecydował o odwołaniu zastępcy komendanta rejonowego z warszawskiej Woli ze stanowiska. Wszczęto także postępowanie dyscyplinarne oraz administracyjną procedurę zawieszenia oraz wydalenia funkcjonariusza ze służby.
Wobec oficera nie zastosowano środków izolacyjnych, a jedynie poręczenie majątkowe. O jego wysokości zadecyduje prokurator.
Wypadek na A4. Bus kompletnie zgnieciony. Co z kierowcą?
29-latek uciekł z psychiatryka. Pilny apel policji
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









