Po siedmiu rozprawach i analizie licznych opinii biegłych sąd uznał, że w tej sprawie nie doszło do zabójstwa w rozumieniu kodeksu karnego.
Agnieszka L. została skazana za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć pokrzywdzonego. Tym samym zamiast kary co najmniej 10 lat pozbawienia wolności, otrzymała osiem lat.
Sąd orzekł również nawiązkę w wysokości 110 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
Jak wyjaśniał w rozmowie z dziennikarzami prok. Bartosz Maliszewski z Prokuratury Okręgowej w Płocku, zmiana kwalifikacji prawnej czynu wynikała głównie z zachowania sprawczyni po zdarzeniu. Kluczowy miał być fakt, że Agnieszka zabiła swojego partnera “tylko” jednym ciosem.
Prokurator Rejonowy w Gostyninie uznał ten wyrok za słuszny i sprawiedliwy i odstąpił od jego zaskarżenia
— dodał prok. Maliszewski.
Do tragedii doszło 18 lipca 2024 r. 30-letnia wówczas Agnieszka L. ugodziła nożem w brzuch swojego partnera, mężczyzny starszego od niej o 10 lat. Para wspólnie mieszkała, a przed zdarzeniem doszło między nimi do kłótni.
Ranny mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł następnego dnia w wyniku odniesionych obrażeń. Po zdarzeniu kobieta została zatrzymana, a prokuratura początkowo postawiła jej zarzut zabójstwa. Sąd zdecydował wówczas o zastosowaniu tymczasowego aresztu.
Dzieci jechały na zawody. Doszło do dramatu. “Są w szpitalu”
21 lat za kratami za morderstwo. Sosnowski: “Udowodnię swoją niewinność”
Autem uderzył w ciągnik rolniczy. Okropne, co policjanci odkryli na miejscu
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





