— Sąd nie podziela stanowiska, że dokonanie transkrypcji mogłoby spowodować realne, poważne zagrożenie dla podstawowych zasad porządku prawnego — podkreśliła w ustnym uzasadnieniu sędzia Iwona Tchórzewska. Jak dodała, uznanie małżeństwa legalnie zawartego za granicą nie narusza zasad konstytucyjnych ani nie koliduje z instytucją małżeństwa w polskim porządku prawnym.
Sąd zobowiązał kierownika USC w Lublinie do dokonania transkrypcji aktu ślubu zawartego w lipcu 2023 r. w Portugalii. Na wykonanie tej czynności wyznaczono 30 dni od momentu zwrotu akt administracyjnych, co nastąpi po uprawomocnieniu się wyroku.
WSA zasądził również od wojewody lubelskiego zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżących kobiet w wysokości 1674 zł.
Kobiety walczyły w sądzie o swoje prawa
Sprawa dotyczyła skargi dwóch kobiet, którym w październiku 2023 r. kierownik USC odmówił wpisania zagranicznego aktu małżeństwa do krajowych ksiąg stanu cywilnego. Decyzję tę w grudniu utrzymał wojewoda lubelski.
Oba organy argumentowały, że transkrypcja aktu małżeństwa osób tej samej płci byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Polsce oraz z Konstytucją RP.
Kobiety zaskarżyły decyzję do sądu administracyjnego. Wskazywały, że obowiązujące prawo nakłada na organy administracji obowiązek dokonania transkrypcji, a odmowa narusza Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, prowadząc do dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Zwłoki matki i syna w Oławie. Drzwi były zamknięte od środka
Polski sąd powołał się na orzeczenie TSUE
WSA w Lublinie, wydając wyrok, powołał się na wcześniejsze orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego w analogicznej sprawie dotyczącej transkrypcji aktu ślubu dwóch mężczyzn zawartego w Berlinie. TSUE wskazał, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary jednopłciowej legalnie zawarte w innym kraju UE, nawet jeśli krajowe prawo nie przewiduje takiej instytucji.
Sędzia Tchórzewska odniosła się również do art. 18 Konstytucji RP, który definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Jak zaznaczyła, przepis ten nie może być interpretowany w oderwaniu od innych zasad konstytucyjnych, w tym równości wobec prawa oraz prawa do ochrony życia prywatnego i rodzinnego. — Inne rozumienie art. 18 pozostawałoby w kolizji z zakazem dyskryminacji, w tym ze względu na płeć i orientację seksualną — podkreśliła.
Putin znów wykonał ten gest. Dziecko stało jak wryte
Wojewoda nie składa broni. Nie dopuści do uznania małżeństwa?
Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz w rozmowie z dziennikarzami PAP przekazał, że urząd czeka na pisemne uzasadnienie orzeczenia i po jego analizie zdecyduje, czy złożyć skargę kasacyjną.
Jednocześnie urząd miasta Lublin wskazuje na problemy techniczne z wykonaniem wyroku. — Obowiązujący porządek prawny nie daje obecnie podstaw do dokonania wszystkich transkrypcji. Rejestracja będzie możliwa po wprowadzeniu odpowiednich narzędzi w Systemie Rejestrów Państwowych — przekazała Beata Pietryczuk z biura prasowego ratusza. Dodała, że do tej pory do lubelskiego USC wpłynęły trzy wnioski o transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych.
Sprawa wpisuje się w szerszy spór o wykonanie wyroków TSUE i NSA. Ponad 100 organizacji społecznych wezwało rząd do pełnej realizacji tych orzeczeń, a przedstawiciele organizacji LGBT protestowali w tej sprawie przed Kancelarią Premiera. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podkreśla, że pełne wdrożenie wytycznych wymaga zmian ustawowych, w szczególności nowelizacji Prawa o aktach stanu cywilnego.
Podobne wyroki dotyczące transkrypcji aktów ślubu par tej samej płci zapadały już wcześniej m.in. w Gorzowie Wielkopolskim i Olsztynie.
Łatwogang zbiera miliony, a państwo zawodzi? “To wołanie na puszczy”
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



