Zgodnie z prognozami, noc ze środy na czwartek była najzimniejsza w tym tygodniu, a prawdopodobnie także tej wiosny. Wieczorem niebo było bezchmurne, co sprzyjało szybkiemu spadkowi temperatury. W ciągu trzech godzin temperatura obniżyła się nawet o 10 stopni. Już o godzinie 21:00 sadownicy informowali o ujemnych wskazaniach termometrów. Przymrozek utrzymywał się wyjątkowo długo.
Noc grozy dla sadowników. Katastrofalne przymrozki
Jak podaje portal Sad24.pl, jeszcze przed godziną 22:00 pojawiały się doniesienia o temperaturach poniżej -3 st. C. Około 23:00 niebo na chwilę się zachmurzyło, co spowodowało niewielki wzrost temperatury w zagłębiu grójeckim, jednak już około 1:00 ponownie zrobiło się bezchmurnie i to, co widać było na termometrach, mogło przyprawić sadowników o dreszcz przerażenia.
Przymrozki objęły wszystkie główne regiony sadownicze w Polsce. Szczególnie trudna sytuacja panowała na Powiślu Lubelskim, gdzie przez całą noc niebo pozostawało bezchmurne, a temperatura spadała z każdą godziną. Stacja meteorologiczna w Szczekarkowie zarejestrowała blisko -6 st. C na wysokości 1,5 m, a przy gruncie wartości były jeszcze niższe. W niektórych miejscach termometry pokazały nawet -12 st. C. W niektórych sadach można spodziewać się niemal całkowitych strat.
Według danych ze stacji pogodowych, w regionach radomskim i grójeckim temperatura spadała poniżej zera przez nawet 8 godzin. Minimalne wartości wahały się od -2,5 st. C do -4,5 st. C. Tak długotrwałe i niskie temperatury okazały się szczególnie niebezpieczne dla kwitnących drzew owocowych.
Do tego można dodać informację podaną przez Asmeteo.pl: w Wojkowicach (woj. śląskie) temperatura przy gruncie na wysokości 5 cm spadła poniżej -15 st. C!
Dramatyczna sytuacja w zagłębiu jabłkowym
Mirosław Maliszewski, poseł PSL i prezes Związku Sadowników RP, w rozmowie z “Gazetą Wyborczą” podkreślił, że obecna fala przymrozków jest już drugą w tym roku i przyszła w najgorszym możliwym momencie — w okresie kwitnienia. Zwrócił uwagę, że niektóre gatunki drzew już kwitną, inne są tuż przed kwitnieniem, co oznacza największe ryzyko strat. Maliszewski ocenił, że straty są już ogromne, a to trzeci sezon z rzędu, kiedy wiosenne przymrozki powodują tak duże szkody w polskich sadach.
Najbardziej ucierpieli sadownicy z rejonu grójecko-wareckiego, który odpowiada za 40 proc. krajowej produkcji jabłek. Ten obszar rozciąga się od Warki i Góry Kalwarii aż po granice województwa łódzkiego.
Źródło: sad24.pl/wyborcza.pl/asmeteo.pl
Dwie pełnie Księżyca w maju. Takiego zjawiska nie widzieliśmy od lat
Obornik granulowany do pomidorów. Jaki rodzaj wybrać?
Nietypowy sposób na mocne sadzonki pomidorów. Spróbuj już dziś
/2
@Sad24/Facebook
Katastrofalne przymrozki uderzyły w Polskę.
/2
@Sad24/Facebook
To była fatalna noc dla sadowników.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









