Do zdarzenia doszło w czwartek, 30 kwietnia. Strażacy zostali wezwani do pożaru w mieszkaniu w Biłgoraju. W trakcie akcji gaśniczej w jednym z pomieszczeń natrafili na nadpalone ciało mężczyzny. Na miejscu były jeszcze trzy osoby: dwóch mężczyzn i kobieta. Wszyscy byli pijani.
Alkohol i brutalny atak
Śledczy ustalili, że w domu spożywany był alkohol. W pewnym momencie 42-latek zaatakował 61-latka. — Sprawca bił pokrzywdzonego po ciele, doprowadzając go do stanu nieprzytomności. Następnie, gdy mężczyzna leżał na łóżku, podpalił reklamówkę, co doprowadziło do rozwoju pożaru. Ogień szybko się rozprzestrzenił. Ofiara nie miała szans — relacjonuje “Faktowi” Rafał Kawalec, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu.
Zarzut najcięższy z możliwych
Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Jak ustalono, był już wcześniej wielokrotnie notowany i karany.
Areszt i groźba dożywocia
2 maja sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Sebastiana K. na trzy miesiące. Za ten czyn grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. — Mężczyzna nie przyznał się do winy. Złożył wyjaśnienia, których na tym etapie nie ujawniamy — mówi prokurator Rafał Kawalec.
Śledztwo nadzoruje prokuratura w Biłgoraju.
Krwawy atak we Włocławku po koncercie Ich Troje. 44-latka walczy o życie
Dramat przy Pałacu Kultury. Kobieta pod tramwajem, ruch wstrzymany
Ogromny pożar lasu w Czeskiej Szwajcarii zaledwie 50 km od granicy z Polską
/3
KPP Biłgoraj
Sebastian K. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.
/3
KPP Biłgoraj
42-latek został aresztowany.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



