O zdarzeniu policja poinformowała w poniedziałek, 4 maja. Do wypadku doszło jednak wcześniej, w sobotę, 2 maja. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, ojciec chłopca rozpalał grilla, używając płynnej podpałki. — W pewnym momencie dolał ją na rozgrzany brykiet, co doprowadziło do gwałtownego zapłonu i wybuchu — relacjonuje asp.szt. Anna Pawłowska z policji w Mławie.
W pobliżu stał 7-letni syn mężczyzny. Płomienie dosięgły dziecka.
Poważne poparzenia
Chłopiec doznał poważnych poparzeń, m.in. twarzy i szyi. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Olsztyn. — Chłopczyk doznał ogromnego cierpienia i bólu. Czeka go długie leczenie. To zdarzenie to także ogromna trauma dla całej rodziny — mówi policjantka.
Policja: chwila i dramat
Śledczy prowadzą szczegółowe ustalenia. Wiadomo, że ojciec był trzeźwy.
Policja apeluje o ostrożność. — Przypominamy, by nigdy nie dolewać podpałki do rozgrzanego grilla i zawsze zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza gdy w pobliżu znajdują się dzieci — uczula asp.szt. Anna Pawłowska.
Wypadek spadochronowy w Lesznie. 39-latek zginął podczas 1070. skoku
Wypadek hulajnogi w Łukowie. Dwie dziewczyny wjechały pod auto, jest nagranie
Krwawy atak we Włocławku po koncercie Ich Troje. 44-latka walczy o życie
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









