Policja zatrzymała mecenasa od “trumny na kółkach”. Paweł Kozanecki “był całkowicie zaskoczony”

0
3

Mężczyzna był poszukiwany listem gończym po tym, jak zniknął tuż przed wyznaczonym terminem stawienia się w celi. Funkcjonariusze namierzyli go w województwie lubelskim, gdzie liczył na bezkarność. Informację o ujęciu prawnika jako pierwsze podały “Fakty” TVN.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zatrzymanie Pawła K. pod Hrubieszowem

Funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi namierzyli Pawła K. na terenie powiatu hrubieszowskiego. 46-latek był poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Olsztynie w celu odbycia kary 18 miesięcy pozbawienia wolności.

Jak informuje policja, mężczyzna był całkowicie zaskoczony wizytą mundurowych i nie stawiał oporu. Skazany adwokat często zmieniał miejsca pobytu, będąc przekonanym, że pozwoli mu to pozostać nieuchwytnym dla wymiaru sprawiedliwości. Po zatrzymaniu trafił do jednostki policji, skąd zostanie doprowadzony do najbliższego zakładu karnego.

Wyrok za śmierć dwóch osób i próba ucieczki

Paweł Kozanecki został prawomocnie skazany 5 marca za spowodowanie wypadku komunikacyjnego, w którym życie straciły dwie osoby. Po ogłoszeniu wyroku mecenas złożył wniosek o odroczenie kary do 1 maja, tłumacząc to potrzebą uporządkowania spraw zawodowych i prywatnych.

Sąd wydał jednak nakaz doprowadzenia go do aresztu, a gdy 9 kwietnia funkcjonariusze nie zastali go w domu, kontakt z nim całkowicie się urwał. Obecnie zatrzymany przebywa w jednostce policji, skąd zostanie przewieziony do najbliższego zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe półtora roku, odbywając zasądzoną karę.

Ten artykuł to informacja pilna. Jest w trakcie aktualizacji. Wkrótce napiszemy więcej na temat tego wydarzenia.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl