Walka o leżaki na greckiej wyspie. Wściekły turysta pozwał organizatora wycieczki

0
4

Wakacje powinny być czasem relaksu. Bez porannego zrywania się i stresu. Tymczasem w wielu zagranicznych kurortach od wczesnych godzin porannych rozgrywa się prawdziwa bitwa o leżaki przy hotelowym basenie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Walka o leżaki na greckiej wyspie Kos. Niemiecki turysta pozwał organizatora wycieczki

Przekonał się o tym również niemiecki turysta, który zabrał swoją rodzinę na grecką wyspę Kos. Jak donosi niemiecki magazyn prawniczy “Legal Tribune”, początki sprawy sięgają 2024 r., ale media teraz piszą o tej sprawie, ponieważ doczekała się ona finału w sądzie.

Rodzina mężczyzny, która zapłaciła łącznie 7 186 euro (30 tys. zł) za zorganizowany wyjazd na Kos, musiała codziennie spędzać 20 min na poszukiwaniu wolnych leżaków przy hotelowym basenie. Bezskutecznie.

Nawet, gdy mężczyzna przychodził tam o 6.00 rano i tak wracał z kwitkiem. Pomimo że na leżakach nie było ludzi, to i tak na wszystkich leżały już ich rzeczy osobiste. Gdy prosił personel hotelu o ich usunięcie, nikt nie reagował. W rezultacie dzieci turysty musiały leżeć na ziemi.

Ostatecznie rozgoryczony turysta postanowił pozwać organizatora wycieczki za tolerowanie tzw. systemu rezerwacji ręczników w hotelu. Swoją decyzję argumentował tym, że leżaki były tak często rezerwowane, że nie było możliwości korzystania z nich.

Sąd w Hanowerze przyznał turyście rację

Sąd okręgowy w Hanowerze orzekł na korzyść mężczyzny. Stwierdził, że wyjazd nie spełniał wymogów, ponieważ hotel nie egzekwował zakazu rezerwacji ręczników. Początkowo organizator wycieczki zaoferował rodzinie zwrot 350 euro (1,5 tys. zł). Sędziowie uznali jednak, że przysługuje im wyższa kwota. Ostatecznie organizator został zobowiązany do 15-procentowej obniżki ceny za dobę hotelową.

“Walka o leżaki” w ośrodkach wypoczynkowych jest powtarzającym się źródłem konfliktów. To orzeczenie może teraz zachęcić innych wczasowiczów do wysuwania podobnych żądań.

Portugalski przedsiębiorca zaginął w Afryce. Znaleziono jego szczątki

Bóbr zaatakował rodzinę podczas wędkowania. Służby potwierdzają wściekliznę

San Antonio dryfuje po ataku w cieśninie Ormuz. “Statek ma blackout”

(Źródło: Legal Tribune)

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl