Po emisji nowego odcinka “Kuchennych Rewolucji” zawrzało. Zaskakujące oświadczenie restauratora

0
3

Emisja odcinka “Kuchennych Rewolucji” z restauracją “Szagówka i Majeranek” odbyła się w czwartek 14 maja. Nazwa lokalu została zmieniona na “Bistro Bar Tomek”. Okazuje się jednak, że długo tak nie funkcjonowała, bo po pokazaniu tej przemiany w TVN, właściciel lokalu jest bardzo niezadowolony i postanowił punkt zamknąć. Wydał też specjalne oświadczenie, które zamieścił w mediach społecznościowych. “W związku z emisją programu >>Kuchenne Rewolucje<< chciałbym przedstawić swoje stanowisko oraz odnieść się do niektórych sytuacji pokazanych w odcinku" — napisał pan Bartek.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

“Kuchenne Rewolucje” w Poznaniu w Bistro Bar Tomek. Właściciel ostro o TVN

Na początku chciałbym podziękować Magdzie Gessler za odwiedziny oraz Książulowi za recenzję naszego lokalu. Mam świadomość, że udział w programie przyczynił się do jego wizyty, a jego uwagi skłoniły Tomka do wyciągnięcia ważnych wniosków dotyczących funkcjonowania restauracji, w tym uproszczenia karty i dostosowania jej do bardziej przystępnej formy. Dziękuję również ekipie programu “Dzień Dobry TVN”, która realizowała materiał w naszym lokalu podczas nagrań. Ponieważ w przestrzeni publicznej podkreślano dokumentalny charakter programu, chciałbym zaznaczyć, że część przedstawionych sytuacji nie oddaje w pełni ich rzeczywistego przebiegu ani pełnego kontekstu

— stwierdził właściciel lokalu.

Dodał, że nie zgadza się również ze sposobem przedstawienia niektórych wydarzeń oraz jego wizerunku w programie. ” (…) pojawił się wątek dotyczący mojego psa. Jest to 11-letnie zwierzę, a pokazana sytuacja została przedstawiona bez szerszego kontekstu, co mogło zostać odebrane w sposób krzywdzący. Warto również zaznaczyć, że nagrania wykorzystane w tym fragmencie powstały bezpośrednio po tzw. >>aferze psiej<<" — napisał.

Właściciel lokalu niezadowolony po emisji “Kuchennych Rewolucji”

Nie zgadzam się także z sugestiami dotyczącymi mojego stanu zdrowia oraz aktywności. W wyniku wypadku komunikacyjnego doznałem trwałego uszczerbku na zdrowiu, jednak nie definiuje to mojego codziennego funkcjonowania ani zaangażowania w pracę

— oświadczył pan Bartek.

W programie nie pokazano również pełnego przebiegu wydarzeń związanych z finałową kolacją. Zmontowano wrażenie, jakby całe przygotowanie spadło na jedną kelnerkę, podczas gdy obecna była także druga pracownica, której udział nie został uwzględniony w emisji. W tym czasie pojechałem po brakujące produkty, a następnie trafiłem na SOR z powodu pogorszenia stanu zdrowia. Informacje te nie pojawiły się w programie” — podkreślił.

Kontrowersje po nowym odcinku “Kuchennych Rewolucji”

Dodatkowo wskazał, że fragment dotyczący wydmuchiwania nosa został pokazany krótko po jego operacji zatok, bez pełnego kontekstu. Z kolei pokazane “tańczenie” nie było elementem występu, lecz sposobem radzenia sobie z bólem kręgosłupa podczas dłuższego stania.

Celowo nie pojawiłem się również na nagraniach realizowanych kilka tygodni po zakończeniu zdjęć do programu. Wcześniej dotarły do mnie informacje i sygnały, które wpłynęły na moją decyzję o rezygnacji z dalszego udziału w nagraniach. W programie wykorzystano również fragment rozmowy, którego rejestracji nie byłem świadomy w chwili jej prowadzenia

— podkreślił właściciel lokalu w swoim oświadczeniu.

Zamknięcie lokalu tuż po “Kuchennych Rewolucjach”

Zasłabła w zepsutej windzie w Czempiniu. “Mogliśmy nie wrócić do domu”

Jednocześnie podkreślam, że nie traktuję tego oświadczenia jako konfliktu z produkcją programu ani jego twórcami. Mam świadomość, że jest to format telewizyjny o charakterze rozrywkowym, rządzący się własnymi zasadami narracji i montażu. Nie żałuję udziału w programie i traktuję go jako ważne doświadczenie życiowe oraz zawodowe. Na zakończenie chciałbym podziękować Magdzie Gessler za udział w projekcie, z całego serca życzę jej, aby program nadal był numerem jeden oraz zdobycia gwiazdki Przewodnika Michelin. Książulowi dziękuję za wizytę i recenzję oraz Sylwii z kanału >>Gdzie zjeść w Poznaniu<< za obecność podczas kolacji" — dodał.

Na koniec zaskoczył oświadczeniem: informuję również, że lokal został zamknięty, a działalność będzie kontynuowana w nowej formie i nowej lokalizacji. Przed nami nowy etap — bardziej dopasowany do naszej obecnej wizji oraz charakteru kuchni. Dziękuję wszystkim, którzy zapoznali się z moim stanowiskiem.

Pod postem z wpisem właściciela bistro pojawiło się sporo komentarzy. Opinie są podzielone. Część osób uważa, że szkoda zamykać lokal, bo było tam bardzo dobre jedzenie. Inni twierdzą, że to, co zobaczyli w programie, skutecznie ich zniechęciło, nawet jeśli montaż był kontrowersyjny.

14 lat temu Klepacka oddała dla niej medal. Nie żyje Zuzia

Zbiórka dla ratownika medycznego z Białogardu, który miał poważny wypadek

/5

TVN

Odcinek wyemitowano 14 maja.

/5

TVN

Bistro Bar Tomek przeszło rewolucję.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl