Do groźnego wypadku doszło około godz. 6 rano. Policjanci z wydziału ruchu drogowego natychmiast otrzymali zgłoszenie o rozbitym samochodzie i uszkodzonych elementach przystanku. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że młody mężczyzna jechał od strony supermarketu Auchan w kierunku ronda Wiatraczna.
25 nowych proboszczów. Wielkie porządki w Archidiecezji Warszawskiej
— Samochód z impetem uderzył w barierki, ochraniające pasażerów tramwaju od ruchliwej drogi. Z pojazdu odpadł zderzak, rozbita została także lampa, a inne elementy karoserii zostały rozrzucone po całym przystanku — mówi podinspektor Joanna Węgrzyniak, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji VII w rozmowie z “Faktem”.
Na zdjęciach z miejsca zdarzenia, które szybko obiegły internet, widać skalę zniszczeń. Zdemolowana została nie tylko barierka, ale też tablica informacyjna, która przeleciała przez przystanek i wylądowała na jego końcu. Na szczęście, pomimo dramatycznych okoliczności, żaden z pasażerów ani przechodniów nie odniósł obrażeń.
Syreny alarmowe zawyją w Warszawie. Podano sześć lokalizacji
Policja natychmiast sprawdziła stan trzeźwości kierowcy. Wynik szokuje — 26-latek miał w organizmie aż 1,5 promila alkoholu.
— Mężczyzna został już zatrzymany. Nie otrzymałam informacji, by doznał jakiś poważnych obrażeń — dodaje podinsp. Węgrzyniak.
Po wypadku służby musiały zająć jeden pas ruchliwej ul. Grochowskiej, co spowodowało utrudnienia dla kierowców poruszających się w tej części Warszawy. Policja przewiduje, że wszelkie ograniczenia w ruchu zostaną usunięte do godz. 12.
Stali po dwie godziny w kolejce. Chcieli zobaczyć prosektorium w Warszawie
/4
Miejski Reporter / Facebook
26-letni obywatel Rwandy siedział za kierownicą Renault.
/4
Miejski Reporter / Facebook
W wyniku kolizji nikt nie został ranny.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









