Para z trudem czytała akta sprawy, które dotyczą ich córki. Rodzice 3,5-letniej Helenki zapoznawali się z dokumentami w Prokuraturze Okręgowej w Zielonej Górze. Mocno to przeżyli.
Zielona Góra. Wstrząsająca głodzonej Helenki
Nie doczytali akt do końca. Słychać było krzyki, wrzaski i płacz. Prokurator oskarża parę o znęcanie się nad dzieckiem. 3,5-letnia Helenka była skrajnie zaniedbana – wycieńczona i niedożywiona. Ważyła ledwo 8 kg. Dziecko karmiono tylko owocami, głównie winogronami.
Dziewczynkę przywiozła do zielonogórskiego szpitala jej matka. Dziecko przelewało się przez ręce. Nie jadło i nie piło. Lekarze z trudem mówili o tragicznym stanie maleństwa. O sprawie powiadomiono służby.
Parę oskarżono o to, że doprowadzili do skrajnego zaniedbania dziecka. Mieli oni, jak podała “Gazeta Wyborcza”, utrudniać leczenie dziewczynki. Jak czytamy, matka zapowiedziała, że Helenka będzie musiała przejść “detoks”, po tym, jak lekarze podali jej leki.
Rodzice 3,5-letniej Helenki w prokuraturze. “Krzyki, płacz, histeria”
Według śledczych rodzice głodzili dziecko od urodzenia. Stosowali wobec niej restrykcyjną dietę. Oskarżeni są jednak przekonani o swojej niewinności. Płakali, gdy czytali akta sprawy w zielonogórskiej prokuraturze.
Najbardziej było słychać kobietę. To była histeria
– mówił “Wyborczej” jeden z prokuratorów.
– Reakcja mogła być dramatyczna, bo rodzice są przekonani o swojej niewinności. Mieli nadzieje, że sprawa zostanie umorzona, liczyli, że to pomyłka. Oni czują się dobrymi rodzicami. Chcą odzyskać dziecko, tęsknią za nim – tłumaczył “Wyborczej” Krzysztof Szymański, adwokat ojca Helenki.
Para akt nie doczytała. Utknęli na opinii biegłych, a te są zatrważające. Rodzice Helenki płakali.
Za znęcanie się nad dzieckiem grozi im nawet do 20 lat więzienia.
Dziewczynka mieszka w rodzinie zastępczej. Wrócił jej apetyt. Nie je tylko winogron, którymi była karmiona.
(Źródło: Fakt.pl, Gazeta Wyborcza)
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



