Putin odpalił “potwora”. Kreml straszy Europę rakietą Oresznik

0
4

Mobilny system, zasięg pozwalający dosięgnąć Berlina i możliwość przenoszenia głowic nuklearnych — Oresznik to dziś jeden z najgroźniejszych elementów rosyjskiego arsenału. Kreml wykorzystuje go nie tylko militarnie, ale też propagandowo. Władimir Putin chce pokazać Zachodowi, że Rosja nadal dysponuje bronią zdolną wywołać strach daleko poza Ukrainą.

Putin znów odpalił Oresznika. Kreml straszy Europę hipersonicznym “potworem”

To najgroźniejsza broń, jakiej kremlowski despota Władimir Putin (73 l.) użył do tej pory w wojnie z Ukrainą: hipersoniczny pocisk rakietowy Oresznik. W noc poprzedzającą Zielone Świątki Moskwa wystrzeliła go po raz trzeci od lutego 2022 r. Kreml twierdzi, że jest on nie do zatrzymania. Serwis “BILD” wyjaśnia, czym jest rosyjski “potwór” i dlaczego może być niebezpieczny również dla Europy.

“Oresznik” oznacza po rosyjsku “leszczynę” — niepozorna nazwa kryje jednak śmiercionośną broń o ogromnej sile rażenia. W NATO rakieta nosi oznaczenie SS-X-34 i jest klasyfikowana jako mobilny pocisk balistyczny średniego zasięgu.

Oresznik może dosięgnąć Europy

Rakieta Oresznik jest niebezpieczna z kilku powodów. Według waszyngtońskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), pocisk ma zasięg od 3500 do 5470 kilometrów. Nawet dolna granica oznacza możliwość rażenia dużej części Europy z terytorium Rosji.

Broń ma być rozmieszczona także na Białorusi. Stamtąd do Berlina jest mniej niż 1000 kilometrów w linii prostej. Rosyjska propaganda opublikowała już mapę potencjalnych celów w Europie. Wśród zaznaczonych miejsc znalazła się amerykańska baza lotnicza Ramstein w Niemczech.

Mobilna wyrzutnia utrudnia wykrycie

Oresznik to system mobilny. Rakieta może być transportowana ciężkimi wojskowymi ciężarówkami i odpalana z mobilnych wyrzutni. To znacząco utrudnia monitorowanie jej położenia oraz ewentualne zniszczenie przed startem.

Nie wiadomo jednak, ile sprawnych Oreszników znajduje się obecnie w arsenale Kremla. Według szacunków ekspertów Rosja może dysponować od jednego do dwóch tuzinów takich pocisków hipersonicznych.

Największy strach budzi prędkość

Najgroźniejszą cechą 18-metrowego pocisku pozostaje jednak jego prędkość. Według rosyjskich źródeł Oresznik osiąga Mach 10, czyli ponad 12 tys. kilometrów na godzinę. To około cztery razy szybciej niż nowoczesny myśliwiec.

Tak ogromna prędkość radykalnie skraca czas reakcji systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej. Władimir Putin wielokrotnie przekonywał, że nawet nowoczesne systemy obrony powietrznej byłyby “niemożliwe” do przechwycenia tego pocisku.

Tak działa rakieta Oresznik

Krótko przed uderzeniem Oresznik może rozdzielić nawet sześć konwencjonalnych lub nuklearnych głowic zdolnych do atakowania różnych celów jednocześnie. Dokładna siła rażenia nie została jednak oficjalnie ujawniona.

Eksperci przypuszczają, że podczas trzech dotychczasowych ataków na Ukrainę Rosja użyła wyłącznie amunicji treningowej. Ekspert wojskowy Nico Lange (51 l.) pisał na platformie X o “pustych głowicach testowych”, które miały niedawno uderzyć w aglomerację kijowską.

Kreml gra strachem

Dla Putina propagandowy efekt użycia Oresznika wydaje się obecnie ważniejszy niż rzeczywiste zniszczenia. Kreml chce pokazać światu, że Rosja nadal posiada najnowocześniejszą broń i jest gotowa jej używać. Rakieta stała się więc nie tylko narzędziem wojny, ale również psychologicznego nacisku na Ukrainę i państwa NATO.

Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia tekstu z serwisu Bild.de. Jego autorem jest Gonne Garling

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco!  Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl