W słuchawce nagle zapadła cisza. Seniorka nie dawała znaku życia

0
5

Policjanci z jarosławskiej komendy w piątek, 22 maja, po godz. 9.00 otrzymali zgłoszenie od rodziny 75-letniej mieszkanki miasta. Zaniepokojeni bliscy poinformowali, że seniorka prawdopodobnie zasłabła podczas rozmowy telefonicznej, ponieważ nagle przestała się odzywać. Funkcjonariusze wiedzieli, że nie ma czasu do stracenia.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Podkarpacie. Seniorka w trakcie rozmowy nagle zamilkła. Dramatyczna interwencja jarosławskiej policji

Gdy policjanci dotarli pod wskazany adres, zastali tam już bliskich seniorki, którzy bezskutecznie próbowali rozwiercić zamki w drzwiach. Drzwi do mieszkania były bowiem zamknięte od środka, a 75-latka nie odpowiadała na wołania i nie dawała znaku życia.

Funkcjonariusze podjęli decyzję o natychmiastowym wejściu do lokalu. Gdy dostali się do środka, w jednym z pokoi znaleźli leżącą na podłodze 75-latkę. Była przytomna, ale osłabiona, a logiczny kontakt był z nią utrudniony — relacjonują policjanci.

Policjanci udzielili kobiecie pierwszej pomocy, a następnie przekazali w ręce ratowników medycznych, którzy zabrali ją do szpitala.

“Cała interwencja pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja zarówno ze strony rodziny, jak i służb, a także gotowość policjantów do podejmowania natychmiastowych działań w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia” — podsumowują policjanci z Jarosławia.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl