Zniknięcie 70-latki z terenu jednego z domów opieki w Opolu postawiło służby na nogi. Kobieta bez wiedzy pracowników opuściła wieczorem placówkę i udała się w stronę dworca autobusowego. Z ustaleń policjantów wynikało, że mogła pojechać w stronę oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów Kluczborka. Funkcjonariusze nawiązali więc kontakt z tamtejszą komendą. Mundurowi od razu ruszyli na poszukiwania.
Kluczbork. Seniorka w środku nocy błąkała się po mieście. Nie wiedziała, gdzie jest ani dokąd idzie
Funkcjonariusze z Kluczborka, by jak najszybciej ustalić, gdzie znajduje się zaginiona seniorka, postanowili poprosić o wsparcie pracowników ochrony, którzy nocą monitorują ulice miasta. Ta decyzja okazała się przełomowa.
Jak się okazało, jeden z pracowników ochrony zauważył kobietę spacerującą samotnie jedną z ulic miasta. Było około godziny 3.00 w nocy i ten widok od razu wzbudził jego czujność.
Policjanci natychmiast ruszyli we wskazane miejsce. Po chwili znaleźli seniorkę. 70-latka była wyraźnie zagubiona, wyczerpana i zdezorientowana. Dokuczało jej pragnienie. Nie wiedziała, gdzie jest ani dokąd idzie.
Funkcjonariusze zaopiekowali się kobietą, a następnie przekazali seniorkę pod opiekę pracowników opolskiego domu opieki.
/2
policja.pl / Materiały policyjne
Zdezorientowana 70-latka w środku nocy błąkała się po Kluczborku.
/2
policja.pl / Materiały policyjne
Widok seniorki zaniepokoił jednego z pracowników ochrony monitorujących miasto. Dzięki jego czujności i współpracy z policją poszukiwania 70-latki zakończyły się szczęśliwie.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





