Chodzi o ponad 100 mld euro aktywów. Jak wynika z wypowiedzi Matthiasa Scheppa, szefa Izby Handlu Zagranicznego (AHK), stawką są nie tylko bieżące kontakty handlowe, ale również aktywa ulokowane w Rosji.
Niemieccy biznesmeni nie chcą porzucić Rosji
W tym ujęciu udział w forum w Petersburgu ma być “próbą utrzymania kanałów kontaktu na przyszłość”, zwłaszcza w sytuacji, w której zachodnie firmy obawiają się całkowitego wypchnięcia z rosyjskiego rynku na rzecz azjatyckich (głównie chińskich) firm. Na to mimo oficjalnej niechęci Niemiec wobec Rosji biznesmeni nie mogą sobie pozwolić.
Niemieckie firmy wciąż są obecne w Rosji. Według dostępnych danych aktywnych pozostaje tam około 1,6 tys. spółek z niemieckim kapitałem, a ich łączne obroty w ubiegłym roku miały sięgnąć ok. 20 mld euro. Jednocześnie wartość handlu między Niemcami a Rosją spadła do poziomu poniżej 10 mld euro, podczas gdy przed wojną była wielokrotnie wyższa.
“Zełenski powinien przeprosić”. Stanowcze słowa z Pałacu Prezydenckiego
Prawicowi politycy w objęciach Putina
Na zaproszenie Putina do Rosji wybiorą się również politycy skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD). Warto przypomnieć, że ta formacja niemal od początku apeluje do niemieckich władz o wznowienie i unormowanie stosunków z Rosją — także po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.
Mój udział nie oznacza popierania wojny w Ukrainie — powiedział w rozmowie z niemiecką agencją dpa Markus Frohmaier, deputowany do Bundestagu z ramienia AfD. Do Petersburga wyjechał w niedzielę, 31 maja. Towarzyszyć mu mają deputowany Steffen Kotré oraz europarlamentarzysta Petr Bystron.
Warto zauważyć, że część polityków polskiej Konfederacji współpracuje z niemiecką partią Alternatywa dla Niemiec (AfD). Obie partie utworzyły w Parlamencie Europejskim frakcję polityczną o nazwie Europa Suwerennych Narodów, do której należy m.in. Stanisław Tyszka z Nowej Nadziei. Są jednak europosłowie Konfederacji (np. z Ruchu Narodowego), którzy odmówili wejścia do tej grupy ze względu na prorosyjskie stanowisko AfD.
Tragedia w hiszpańskim Baños de Cerrato. Mama i babcia zginęły ratując dziecko
Niemcy chcą wrócić do “business as usual”?
Z badań prowadzonych przez AHK wśród 750 niemieckich firm wynika, że znaczna część przedsiębiorstw nadal nie zamierza opuszczać rosyjskiego rynku.
W ankietach dominuje przekonanie, że mimo strat i ograniczeń działalność wciąż da się tam prowadzić, a część firm otwarcie wskazuje, że sankcje odbijają się również na gospodarce niemieckiej. Nie brakuje również opinii, że Niemcy powinny wrócić do “business as usual” — czyli tradycyjnego handlu z Rosją, także tanimi surowcami.
W cieniu obecnych polsko-ukraińskich utarczek o kwestie polityki historycznej, część niemieckiego biznesu i prawicy powoli wraca w objęcia Putina.
Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu to rosyjskie Davos
Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu (SPIEF) to coroczne forum gospodarcze organizowane w Petersburgu od 1997 r., a od 2006 r. odbywa się pod auspicjami prezydenta Rosji. Określić je można mianem rosyjskiej wersji dobrze znanego w Polsce Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.
W praktyce jest to duże wydarzenie łączące polityków, przedstawicieli biznesu, ekspertów i media, podczas którego odbywają się panele o gospodarce, inwestycjach, energii, technologii i handlu oraz zawierane są porozumienia i kontrakty.
Organizatorem forum jest Fundacja Roscongress, a tegoroczna edycja odbywa się w dniach 3-6 czerwca 2026 r. w kompleksie ExpoForum w Petersburgu.
2500 dolarów za jedno badanie. Miliarder nie wytrzymał
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



