Na filmie udostępnionym przez PKP PLK widać, jak ambulans bez włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych wjeżdża na przejazd kolejowy, ignorując pulsujące, czerwone światło. Następnie kierowca cofa pojazd, gdy rogatki zaczynają się zamykać: jedna z nich uderza w dach karetki. Ambulans zatrzymuje się tuż przed torami, a chwilę później przez przejazd przejeżdża pociąg InterCity, który musiał zwolnić.
Kierowca karetki zignorował czerwone światło
“Widzieliśmy wszystko, czego kierowca przy torach nigdy nie powinien robić. Wjazd przy pulsującej sygnalizacji, zignorowanie opadającej półzapory i próba manewrowania przed nadjeżdżającym pociągiem. Nie mamy pewności, czy w pojeździe znajdował się pacjent i czy kierowca ryzykował także jego życie. Wiemy jednak, że w tym przypadku załoga miała więcej szczęścia niż rozumu — tylko procedury bezpieczeństwa, ograniczenie prędkości i sprawna reakcja maszynisty sprawiły, że nie doszło do tragedii” — napisano w komentarzu PKP PLK do opublikowanego nagrania.
Policja potwierdza, że otrzymała zawiadomienie o zdarzeniu od PKP PLK. Funkcjonariusze ustalają tożsamość kierowcy i właściciela pojazdu. — Czynności wyjaśniające prowadzą policjanci z komisariatu w Błaszkach” — przekazuje asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka z policji w Sieradzu.
Za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle grozi mandat w wysokości 2 tys. zł oraz 15 punktów karnych.
Zobacz także: Cztery osoby zginęły w Kijowie. Wszystko działo się błyskawicznie
/3
Polskie Linie Kolejowe S.A./Youtube
Ambulans nie miał włączonych sygnałów, a jedna z rogatek uderzyła w dach pojazdu.
/3
Polskie Linie Kolejowe S.A./Youtube
Pociąg InterCity musiał zwolnić, by uniknąć zderzenia, a do tragedii nie doszło dzięki szybkiej reakcji maszynisty.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





