Polski dyplomata stracił dom. Została dziura w ziemi. “Nie daruję”

0
5

Dom przy ul. Kuszników 27 w Warszawie stał na środku planowanego, nowego przebiegu ul. Białołęckiej. Projekt ma w teorii połączyć czterokilometrowym odcinkiem drogi dzielnicę Targówek z Białołęką.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dyplomata stracił dom na Białołęce. Na teren weszła policja

Z inwestycją kolidował stary, wybudowany jeszcze w czasach PRL, dom rodziny Cezarego Lusińskiego, którego on i siostra są właścicielami.

Oficjalnie do przejęcia domu doszło 21 maja br. Urzędnicy, w asyście policji, weszli na teren nieruchomości i odebrali klucze do domu pana Cezarego od zaprzyjaźnionego sąsiada. Właściciel nie mógł przybyć do Polski z powodu obowiązków dyplomatycznych. Z kolei współwłaścicielka nieruchomości, siostra pana Lusińskiego, miała wypadek w drodze do kraju. Po niespełna tygodniu na działkę wjechał ciężki sprzęt budowlany, który zrównał dom z ziemią.

Stracił dom na Białołęce: nie daruję

Od samego początku inwestycji, a zwłaszcza procedurze wywłaszczenia domu, sprzeciwiał się jej współwłaściciel, mówiąc o “kradzieży” oraz o “zniszczonym życiu” w stolicy.

— Nie jestem przeciwnikiem miejskich inwestycji, ale na Boga, ten projekt dwupasmowej drogi jest bezsensowny. Przecież i tak kierowcy będą stać w korku, tylko kawałek dalej. Miałem spokojny dom, z dala od centrum, stosunkowo blisko metra i tramwaju. Teraz zostałem z niczym — mówi w rozmowie z “Faktem” Cezary Lusiński.

— Próbowałem przekonać urzędników i samego Rafała, by byli mniej zachłanni. Ukradliście mi dom pod ścieżkę rowerową. Tego, Rafał, ci nie daruję — dodał w rozmowie z “Faktem”.

Wyrok za zabójstwo na Nowym Świecie. Sędzia skazał Dawida Mirkowskiego

Urzędnicy komentują: właściciele się nie odwołali

Ratusz odrzuca argument, że dom przejęto wyłącznie “pod ścieżkę rowerową”. Według Moniki Beuth, rzeczniczki stołecznego ratusza, właściciele byli informowani o kolejnych krokach od 2018 r., a w kwietniu 2026 r. — po niewydaniu nieruchomości w terminie — wszczęto postępowanie egzekucyjne. Właściciele mieli zostać wezwani do wydania nieruchomości do 20 maja 2026 r. do godz. 14, a po bezskutecznym upływie terminu miasto przystąpiło do egzekucji przy asyście służb.

Miasto podkreśla też, że współwłaściciele nie odwołali się od decyzji ZRID, nie odwołali się od decyzji ustalającej odszkodowanie, nie wystąpili o zaliczkę na poczet odszkodowania i nie skorzystali z oferowanego lokalu zastępczego. Z perspektywy urzędu sprawa jest więc zamkniętym etapem długiej procedury. Z perspektywy pana Cezarego — dopiero początkiem sporu o realną wartość utraconej nieruchomości.

— Nie poddam się. Będziemy z siostrą walczyć o uczciwe pieniądze — komentuje.

Kuszników 27. Lusiński chce wyższego odszkodowania

Jego zdaniem największy problem polega na tym, że miasto zmieniło kwalifikację działki — z budowlanej na drogową — co automatycznie obniżyło jej wartość. Według niego to zabieg formalnie dopuszczalny, ale materialnie niesprawiedliwy, wręcz “bandycki”, bo uniemożliwił rzetelne oszacowanie tego, ile nieruchomość była warta jako zwykły dom na atrakcyjnie położonej działce.

— Nasza nieruchomość była pierwotnie warta ponad 3 mln zł. Potem, wraz ze zmianą kwalifikacji, suma ta spadła do niespełna 1,36 mln zł. Z kolei miasto zaproponowało mi i siostrze łącznie nieco ponad 780 tys. zł. To skandal — dodaje.

Dyplomata zapowiedział, że będzie walczył w sądzie z Warszawą o dodatkowe wypłacenie różnicy między 1,36 mln zł a sumą zaproponowaną przez miasto.

Dom na Białołęce. Spór nie tylko o pieniądze

W rozmowie z reporterem “Faktu” mężczyzna podkreśla, że przejęcie domu oznaczało dla niego i jego bliskich nie tylko stratę materialną, ale także całkowite rozbicie dotychczasowego stylu życia. Wskazuje, że dziś funkcjonują już w innych warunkach mieszkaniowych, znacznie mniej komfortowych niż wcześniej.

Nagranie wszystko uchwyciło. Jest jedno pytanie, na które wciąż nie ma odpowiedzi

/7

Facebook

Jeszcze do nie dawna pan Cezary mógł cieszyć się domem w dobrej, spokojnej lokalizacji.

/7

Majdański Aleksander / newspix.pl

Z domu zostały jedynie ruiny.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl