Po ataku nożownika wybuchły zamieszki. Polski konsulat wydał pilny apel

0
4

Konsulat Generalny RP w Belfaście zaapelował o zachowanie szczególnej ostrożności w związku z napiętą sytuacją w mieście. Dyplomaci radzą śledzić komunikaty służb i stosować się do zaleceń lokalnych władz.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Polski konsulat ostrzega Polaków

Polska placówka dyplomatyczna swój komunikat opublikowała w mediach społecznościowych. Ostrzeżenie pojawiło się po serii gwałtownych protestów i starć z policją, które od 9 czerwca ogarnęły część Belfastu.

Ofiara straciła oko

Źródłem napięć jest brutalny atak nożownika, do którego doszło w poniedziałek, 8 czerwca przy Kinnaird Avenue w północnej części miasta.

Jak informują brytyjskie media, ofiarą napaści padł Steven Ogilvy. Mężczyzna doznał bardzo ciężkich obrażeń. W wyniku ataku stracił lewe oko, poważnie uszkodzone zostało także jego prawe oko. Odniósł również głębokie rany szyi i pleców.

Według informacji przedstawionych w sądzie napastnika obezwładnili przechodnie jeszcze przed przyjazdem policji.

Po ataku wybuchły zamieszki

Sprawa szybko wywołała ogromne emocje. Już następnego dnia na ulicach Belfastu doszło do antyimigracyjnych protestów i zamieszek.

Brytyjskie media informują o atakach na domy zamieszkiwane przez imigrantów. W kilku przypadkach konieczna była ewakuacja mieszkańców pod ochroną policji. Napastnicy wybijali okna i podpalali budynki.

Najpoważniejsze incydenty odnotowano we wschodniej części Belfastu. Podpalono autobus komunikacji miejskiej, samochody oraz kontenery na śmieci. Funkcjonariusze byli obrzucani kamieniami, butelkami i fajerwerkami.

Służby obawiają się kolejnych demonstracji i ostrzegają, że napięta sytuacja może utrzymać się jeszcze przez kilka najbliższych dni.

Podejrzany trafił do aresztu

W związku z atakiem przed sądem stanął 30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu posiadający w Wielkiej Brytanii status uchodźcy.

Jak informuje BBC, prokuratura zarzuca mu usiłowanie zabójstwa, posiadanie noża w miejscu publicznym oraz kierowanie gróźb. Podczas rozprawy mężczyzna nie odniósł się do przedstawionych zarzutów.

Sędzia odrzucił jego wniosek o zwolnienie za kaucją. Podejrzany został tymczasowo aresztowany na cztery tygodnie. Kolejna rozprawa została wyznaczona na 8 lipca.

Premier Wielkiej Brytanii: To było szokujące

Politycy po obu stronach Morza Irlandzkiego potępili zarówno brutalny atak nożownika, jak i późniejsze zamieszki. Głos zabrał także premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, który nazwał wydarzenia w Belfaście “szokującymi i całkowicie nie do zaakceptowania”.

— Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla przemocy i zamieszek, których byliśmy świadkami — napisał Starmer w mediach społecznościowych.

Premier podkreślił również, że podczas demonstracji dochodziło do ataków na ludzi ze względu na ich pochodzenie. Zapowiedział, że osoby odpowiedzialne za przemoc zostaną pociągnięte do odpowiedzialności.

Brytyjski minister ds. Irlandii Północnej Hillary Benn określił wydarzenia na ulicach miasta jako “chuligaństwo” i zapowiedział pełne wsparcie dla policji.

“Zawiedli go na podstawowym poziomie”. Mocne słowa po śmierci Henry’ego Nowaka

/5

Isabel Infantes / Reuters

Zamieszki wybuchły po brutalnym ataku nożownika, który wstrząsnął Belfastem.

/5

X

Nagranie z miejsca ataku obiegło media społecznościowe i wywołało ogromne emocje. Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl