Zwrot po śmierci Polki w Ekwadorze. Przełomowe informacje z polskiej prokuratury

0
4

Choć ekwadorskie władze początkowo sugerowały samobójstwo polskiej działaczki, oficjalna wersja szybko zaczęła się chwiać. Na jaw wychodzą wstrząsające dowody.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Polska prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie śmierci Moniki Koniuszek

W rozmowie z “Faktem” Brodowski przyznał, że ze względu na międzynarodowy charakter sprawy kluczowe będą dalsze ustalenia prokuratora zajmującego się obrotem zagranicznym.

Po przeanalizowaniu wszelkich możliwych przepisów prokurator sporządzi stosowny wniosek o pomoc prawną. Jesteśmy również w kontakcie z naszą ambasadą w Limie

— słyszymy.

Daniel Brodowski przekazał, że prokurator prowadzący sprawę już nawiązał kontakt mailowy z polską ambasadą w Limie. To właśnie po tym kontakcie mają zapaść dalsze decyzje co do kierunku czynności.

Ekwador. Oficjalna wersja MSW kontra wyniki sekcji zwłok

Tło tej sprawy jest bardzo poważne. Władze Ekwadoru poinformowały o wszczęciu dochodzenia po śmierci Moniki Silvy Koniuszek, a tamtejsza prokuratura wystąpiła również o współpracę międzynarodową. Nie sprecyzowano wtedy publicznie, do których państw skierowano prośby o pomoc.

Narracja ekwadorskich władz o samobójstwie Polki w miasteczku Montanita staje się coraz mniej wiarygodna. Portal La Defensa podaje, że wstępne badanie zwłok wykazało przedśmiertny uraz głowy z krwawieniem, który służby pominęły.

W kuchni aktywistki znaleziono jej portfel, telefon oraz podgrzewający się obiad. Wersję MSW o liście pożegnalnym podważył partner Moniki, Leonardo Jiménez. Po przesłuchaniu wyjawił, że ostatnia wiadomość od niej brzmiała: “Dzień dobry, kochanie, życzę ci miłego dnia”. Mężczyzna uważa, że policja mogła wprowadzić ministra w błąd.

Groźby i walka z korupcją – kogo tropiła Monika Silva Koniuszek?

Bliscy Polki uważają, że jej śmierć to wynik zemsty za walkę z korupcją. Joanna Cuper z Fundacji Stand With Ukraine w rozmowie z “Gazetą Wyborczą” stwierdziła wprost: “To była egzekucja”. Polka czuła się śledzona i otrzymywała groźby. Niedawno w regionie zamordowano dwóch innych dziennikarzy badających nielegalny obrót ziemią.

Monika Silva ujawniała wielomilionowe afery lokalnych polityków. Na platformie X pisała, że zgłosiła w Ambasadzie USA sprawę powiązań firmy prezydenta Ekwadoru z narkotykami. Dodała też wymowny wpis: “Jedyne, o co bardzo konkretnie poprosiłam, to aby pamiętano o mnie i o moim życiu, jeśli coś miałoby mi się stać”.

Sprawa budzi ogromne emocje również dlatego, że Monika Koniuszek od lat była w Ekwadorze znaną aktywistką antykorupcyjną i obrończynią praw człowieka. Zajmowała się ujawnianiem nieprawidłowości dotyczących handlu ziemią, prania pieniędzy i funkcjonowania lokalnych instytucji, a wcześniej sygnalizowała, że obawia się o własne życie.

Naciski na rzetelne wyjaśnienie sprawy rosną na arenie międzynarodowej. Przejrzystego śledztwa domagają się m.in. Delegatura UE i organizacja Foro por la Democracia. Polscy przyjaciele zmarłej wystosowali list do MSZ, żądając interwencji dyplomatycznej. Chcą zablokowania kremacji ciała oraz przeprowadzenia niezależnej sekcji zwłok. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór zapowiedział analizę wniosków, przypominając o granicach prawa.

Na razie prokuratura nie odpowiada, czy wystąpi o zabezpieczenie ciała, wstrzymanie kremacji albo o dodatkowe czynności dowodowe. — Jesteśmy tylko na samym początku śledztwa — zaznaczył rzecznik.

Najważniejszy fakt jest jeden: polskie śledztwo oficjalnie ruszyło. A to oznacza, że sprawą śmierci Moniki Koniuszek zajmują się już nie tylko instytucje ekwadorskie, ale również polska prokuratura.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl