14-letni Mateusz, uczeń szkoły podstawowej w Suszu (woj. warmińsko-mazurskie), odebrał sobie życie, rzucając się pod pociąg Pendolino. Jak ustalili śledczy, powodem tej dramatycznej decyzji był długotrwały hejt i prześladowanie ze strony rówieśników. Dzień przed śmiercią chłopiec miał zostać pobity w szkolnej toalecie.
Marsz Milczenia rozpoczął się mszą świętą
Marsz Milczenia w Suszu rozpoczął się mszą świętą w miejscowym kościele. Po niej niemal sto osób przeszło na cmentarz, by na grobie Mateusza zapalić znicze.
— Ten marsz to symbol solidarności i przekaz, że nikt z nas nie jest sam. Jesteśmy tu, aby się zjednoczyć i wspólnie sprzeciwić się przemocy, hejtowi i prześladowaniu. Jesteśmy za dialogiem społecznym — podkreślała podczas marszu Klaudia Jaskulska, ciocia Mateusza.
W marszu uczestniczyli zarówno mieszkańcy, jak i osoby bliskie rodzinie Mateusza. — Są tu ludzie o wielkich sercach. Susz zawsze był solidarny. Ta tragedia nie jest nam obojętna. Chcemy doceniać to, co daje nam życie i pamiętać, że z każdej trudnej sytuacji jest wyjście — dodała ciocia chłopca.
Śledczy wskazują na prześladowanie Mateusza w szkole
Prokuratura w Iławie prowadzi postępowanie wobec trzech nieletnich osób podejrzanych o nękanie Mateusza. Śledczy ustalili, że prześladowanie mogło mieć bezpośredni wpływ na tragiczne wydarzenia.
— Przyszliśmy na marsz z solidarności z rodzicami Mateusza. Chcemy wesprzeć rodzinę i przekazać, że to, co się stało, jest dla nas wstrząsające — powiedziała Sylwia, mama siedemnastoletniej Julii.
Tragedia Mateusza pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć przemoc rówieśnicza i hejt. To ważny sygnał dla całego społeczeństwa, by nie ignorować sygnałów ostrzegawczych i reagować na wszelkie przejawy agresji.
/12
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
14-letni Mateusz był nękany przez rówieśników.
/12
Komenda Powiatowa Policji w Iławie / Facebook
Nastolatek popełnił samobójstwo.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



