Jak podają niemieckie media, w ostatnim czasie w Brandenburgii zaobserwowano jednocześnie aż pięć łosi. To rekordowa jak dotąd liczba tych zwierząt, które zostały zaobserwowane.
Czytaj także: Setki sztuk bydła zniknęły pod osłoną nocy. Niemcy podejrzewają Polaków
Łosie wyemigrowały z Polski do Niemiec
— To, że mamy równocześnie pięć łosi w Brandenburgii, jest godne uwagi — powiedział w rozmowie z DPA Frank-Uwe Michler, biolog dzikiej przyrody z Wyższej Szkoły Zrównoważonego Rozwoju w Eberswalde. Specjalista od lat jest odpowiedzialny za monitoring łosi w Krajowym Centrum Kompetencji Leśnych, więc zna się na rzeczy.
Jak stwierdził, łosie przybywają do Niemiec z licznej populacji w północno-wschodniej Polsce.
— Przemierzają Polskę, przepływają przez Odrę i w końcu docierają do Brandenburgii — powiedział, dodając, że łosie pojawiają się też w innych landach wschodnich i Bawarii.
Niemcy mają nadzieję, że łosie wrócą do Brandenburgii na stałe
Frank-Uwe Michler ma nadzieję, że teraz szanse na powrót łosi do Brandenburgii na stałe są bardzo duże. Land ten stwarza bowiem dla tych zwierząt idealne warunki, dzięki podmokłym terenom, trzcinowiskom i niskiemu zaludnieniu.
— Jeśli podczas rui dojdzie do spotkania samca z samicą, po raz pierwszy od dziesięcioleci mogłaby się tu pojawić niewielka populacja — stwierdził z nadzieją.
Problemem dla populacji łosi mogą jednak być wysokie temperatury.
— Zimą temperatury powyżej pięciu stopni już są dla nich stresujące, a latem przy ponad 20 stopniach czują się coraz gorzej. Z tego powodu w cieplejszych miesiącach spędzają czas głównie na terenach podmokłych, godzinami stoją w wodzie lub ukrywają się za dnia w trzcinach i na torfowiskach — wyjaśnia biolog. Najczęściej są aktywne nocą, dlatego mimo swoich rozmiarów rzadko wpadają ludziom w oko.
(Źródło: DPA)
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl








