Do tąpnięcia doszło sto metrów od jednego z kopalnianych chodników w Ornontowicach. Choć systemy bezpieczeństwa zadziałały od razu, energia uderzenia wywołała reakcję także w innych rejonach.
Ewakuacja górników w kopalni Budryk
Jak podaje Dziennik Zachodni, wstrząs miał miejsce ok. 45 m za frontem ściany Bw-1, na pokładzie 405/2. Zgodnie z procedurami ze strefy bezpośredniego zagrożenia wycofano 16 górników. Czterech innych pracowników przebywało w bezpiecznej odległości, dlatego ich ewakuacja nie była konieczna.
Choć nikt nie odniósł obrażeń, tąpnięcie odczuły inne części kopalni Budryk. Służby otrzymały trzy zgłoszenia od załóg pracujących w sąsiednich wyrobiskach, ale poza ścisłym rejonem wstrząsu.
Kontrola wyrobisk JSW po tąpnięciu
W zakładzie powołano zespół ekspertów, który ocenia stan infrastruktury. Dokładna kontrola wyrobisk mogła ruszyć dopiero po obowiązkowym, godzinnym okresie wyczekiwania. Specjaliści sprawdzają teraz podziemia kopalni pod kątem ewentualnych zniszczeń i decydują o dalszych krokach.
Trzech ludzi porażonych prądem pod Bytowem. Wszystko przez metalowy szlaban
Poważny wypadek na budowie z udziałem betoniarki. Lądował śmigłowiec LPR
Pilna akcja ratunkowa na Giewoncie. W turystów uderzył piorun
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



