Katastrofa odrzutowca w Teksasie. Jedna osoba nie żyje, pięć w szpitalu

0
2

Tuż po katastrofie kierowcy, którzy byli świadkami zdarzenia, natychmiast ruszyli na ratunek uwięzionym pasażerom. Służby ratunkowe pojawiły się na miejscu wypadku bardzo szybko, jednak samolot był już w płomieniach.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co doprowadziło do katastrofy samolotu w USA? Śledztwo trwa

Policja na razie nie ujawnia tożsamości ofiary — najpierw muszą zostać powiadomieni jej bliscy. Burmistrz Laredo, Victor Trevino, wydał specjalne oświadczenie, w którym złożył wyrazy współczucia rodzinom i bliskim poszkodowanych.

Według informacji FlightRadar24, maszyna wystartowała z San José del Cabo w Meksyku, ale w trakcie lotu została przekierowana do Laredo. To właśnie tam, nad Bob Bullock Loop, ślad lotu nagle się urywa.

Firma NetJets, do której należał odrzutowiec, potwierdziła, że współpracuje z władzami w wyjaśnieniu okoliczności katastrofy. Na miejscu pracowały służby, w tym FBI oraz Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu. Nadal nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy i dlaczego samolot został przekierowany do Laredo.

Śledztwo prowadzi NTSB przy wsparciu Federalnej Administracji Lotnictwa. Część maszyny wciąż znajdowała się na jezdni jeszcze w środę rano, a służby usuwały rozlane paliwo lotnicze.

Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. Kulisy zatrzymania podejrzanego

Akta ukryte w domu Zbigniewa Ziobry. Nowa decyzja prokuratury

Morderstwo Anastazji Rubińskiej na Kos. Co dalej z oskarżonym?

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl