Strażnik miejski miał wsiąść za kółko po alkoholu. Szokujący wyrok sądu

0
3

Opoczka pod Świdnicą. Policyjna kontrola drogowa kończy się zatrzymaniem Opla, za którego kierownicą siedzi 56-letni Andrzej G., strażnik miejski. Badanie alkomatem miało wykazać 0,9 promila alkoholu w jego organizmie. Jest 1 grudnia 2025 r., godzina 7:45. Mężczyzna tłumaczy, że pił dzień wcześniej, ale czuł się dobrze i dlatego postanowił prowadzić auto.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

W maju zapadł wyrok w tej sprawie. Jak podał portal swidnica24.pl, sąd warunkowo umorzył postępowanie na dwa lata, orzekł rok zakazu prowadzenia pojazdów oraz 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

Tak sąd ukarał strażnika. Prokuratura się nie zgadza

— W zeszłym tygodniu prokuratura wniosła apelację, nie zgadzając się z warunkowym umorzeniem — informuje Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Komendant Straży Miejskiej w Świdnicy, Marek Filonowicz, po incydencie zdecydował o odsunięciu funkcjonariusza od pracy. — Na podstawie art. 26a ustawy o strażach gminnych w grudniu ubiegłego roku został on zawieszony w pełnieniu obowiązków pracowniczych i do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego jego status nie ulegnie zmianie. Po uprawomocnieniu wyroku podejmę decyzję co do dalszych konsekwencji w stosunku do tej osoby — podkreśla komendant.

Co grozi za jazdę po pijanemu?

Jeśli sąd drugiej instancji zaostrzy wyrok i Andrzej G. zostanie prawomocnie skazany, straci pracę w straży miejskiej. Przepisy są jednoznaczne: strażnikiem nie może być osoba prawomocnie skazana za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe.

Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów na minimum trzy lata (w skrajnych przypadkach nawet dożywotni) oraz grzywna w wysokości od 5 do 60 tys. zł.

Wypadek w Bardzie. Kolejna tragiczna informacja ze szpitala

Tragiczny skok na bungee. Do sieci wyciekło inne szokujące nagranie

Koniec głośnej sprawy dobermana. Sąd nie miał litości dla 26-latka

/2

– / Materiały policyjne

Badanie alkomatem miało wskazać, że kierowca prowadził mając w organizmie 0,9 promila alkoholu.

/2

– / Materiały policyjne

Jazda po alkoholu to przestępstwo, za które grozi do trzech lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl