Niepokojące ogłoszenia na popularnej platformie. “9 lat, płeć żeńska, dziewica”. Sprawę bada policja

0
2

Od kilku dni w Niemczech trwa larum podniesione przez użytkowników Vinted — platformy, na której osoby prywatne mogą sprzedawać rzeczy z drugiej ręki. Chodzi o oferty, które pozornie dotyczą sprzedaży zabawek — najczęściej pluszowych zabawek czy lalek — ale za horrendalnie wysoką cenę. Po zapoznaniu się z opisem przedmiotu można jednak dojść do niepokojących wniosków.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czytaj także: UOKiK alarmuje po kontroli zabawek. W niektórych normy przekroczono aż 200 razy! Pilne wycofanie

Niepokojące ogłoszenia na Vinted. “Zabawki” za kilkadziesiąt tys. euro

“9 lat, dobry stan, płeć żeńska, biała, dziewica” — brzmi opis pluszowego misia wystawionego na sprzedaż za 30 tys. euro. “150 cm, 12 lat, męski, bojaźliwy, prawiczek, w dobrym zdrowiu, dobrze pachnie” — to z kolei opis figurki Mario za 20 tys. euro. Takich i podobnych ogłoszeń jest znacznie więcej. Internauci w Niemczech wyszukali ich dziesiątki. Ich zdaniem niewątpliwie chodzi o handel dziećmi.

“Nie rozumiem, dlaczego nasza policja nie interweniuje i nie prowadzi śledztwa. Chodzi o dzieci, nie wolno tolerować takich rzeczy. Naprawdę chory świat!” — komentują oburzeni użytkownicy platformy. Jak przekonują, zgłaszają takie ogłoszenia Vinted, ale zazwyczaj platforma nic z nimi nie robi, stwierdzając, że ich treść nie narusza regulaminu.

Sprawą zajmuje się policja

Okazuje się, że niepokojącym ogłoszeniom przyjrzała się policja z Hesji. W środę, 24 czerwca, rano wydano w tej sprawie oświadczenie.

“Aktualnie otrzymujemy sporo zgłoszeń dotyczących niepokojących ogłoszeń sprzedażowych na Vinted. Konkretnie są to oferty, w których pluszaki lub zabawki są sprzedawane po absurdalnie wysokich cenach. Opisy artykułów zawierają widoczne informacje, takie jak wiek, płeć i wzrost, co budzi wiele podejrzeń dotyczących nielegalnego handlu dziećmi lub ludźmi. Te zgłoszenia traktujemy bardzo poważnie. Jesteśmy też świadomi emocji i obaw, jakie wywołują takie oferty” — czytamy w komunikacie policji.

Policja przyjrzała się zgłoszonym ofertom. I uspokaja.

“Według ostatnich ustaleń wiele wskazuje na to, że są to fałszywe ogłoszenia. Ale w tak wrażliwych kwestiach nie pozostawiamy miejsca na spekulacje. Sprawdzamy wszystko, aby wykluczyć jakiekolwiek niebezpieczeństwo lub przestępstwo. Jeśli natkniesz się na podejrzaną ofertę, zgłoś ją przez platformę! Jeśli masz konkretne informacje dotyczące przestępstwa, zgłoś się do nas!” — apeluje policja Hesji.

/7

Facebook

Niemcy znaleźli w sieci niepokojące oferty.

/7

Facebook

Zdaniem internautów ogłoszenia dotyczą sprzedaży dzieci.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl