“Wyciągnęli go po 20 minutach”. Serce 14-latka drugi raz się zatrzymało. Tragedia w Suwałkach

0
2

Środowe popołudnie, 24 czerwca, w Suwałkach. Wysoka temperatura dotarła na ten biegun zimna. Nad miejskim zalewem Arkadia wypoczywała grupa nastolatków. Jest końcówka roku szkolnego, oceny wystawione, w piątek, 26 czerwca, odbiorą świadectwa. Nie wszyscy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Suwałki. Dramat nad zalewem Arkadia. Utonął 14-latek

Było przed godz. 16. Jeden z nastolatków, 14-latek, postanowił wejść do wody. Na brzegu zostali jego rówieśnicy.

Chłopiec zdjął ubrania, miał na sobie tylko spodnie dżinsowe. Wszedł do wody. W pewnym momencie miał problemy z utrzymaniem się na powierzchni. Zniknął pod taflą wody

– wyjaśnił prok. Wojciech Piktel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach.

Wezwano służby ratunkowe.

Doszło do dramatycznej sytuacji w wodach zalewu Arkadia. Przed godz. 16. Pod lustrem wody zniknął nastolatek. Został wyłowiony przez płetwonurków po ok. 20 minutach

– przekazał nam mł. insp. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.

Chłopiec był reanimowany już na brzegu. Był nieprzytomny. Nie dawał oznak życia. – Służby ratunkowe podjęły reanimację, przywrócono akcję serca – powiedział rzecznik suwalskiej prokuratury.

O życie 14-latka, jak podkreślił mł. insp. Tomasz Krupa, walczyli lekarze. Chłopiec trafił do suwalskiego szpitala. Niestety, jego serce znów się zatrzymało.

Koło północy otrzymaliśmy ze szpitala informację o śmierci chłopca

– przyznał prok. Wojciech Piktel.

Jak poinformował nas prokurator, wszczęto postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. To początkowa faza śledztwa, służby chcą wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Na tym etapie nikt nie usłyszał zarzutów.

Na zalewie nie było ratownika. Apel prezydenta Suwałk

Do tragicznego zdarzenia odniósł się prezydent Suwałk, Czesław Renkiewicz. W czasie powstania tego wpisu chłopiec jeszcze żył, walczono o jego życie, dlatego też pojawiły się słowa wsparcia i słowa szybkiego powrotu do zdrowia.

Około godz. 15.50 nad Zalewem Arkadia doszło do dramatycznego zdarzenia. Z wody wyciągnięto 14-letniego chłopca, który nie dawał oznak życia. ​Dzięki błyskawicznej i profesjonalnej akcji naszych służb – straży pożarnej, policji oraz zespołu ratownictwa medycznego – reanimacja przyniosła skutek. Czynności życiowe nastolatka zostały przywrócone przed przewiezieniem go do szpitala

– napisał prezydent Suwałk.

​Ta sytuacja to brutalne przypomnienie, że woda nie wybacza błędów i nie czeka na oficjalne otwarcie sezonu. Sekundy decydują o ludzkim zdrowiu, a nawet życiu. Formalny, strzeżony sezon kąpielowy z pełną obsadą ratowników wodnych rusza nad Arkadią dopiero w najbliższy wtorek, 1 lipca. ​Do tego czasu woda w Zalewie pozostaje miejscem niestrzeżonym. ​Apeluję do wszystkich mieszkańców Suwałk, a w szczególności do rodziców i opiekunów: pilnujcie swoich dzieci i pod żadnym pozorem nie wchodźcie do wody w miejscach niesprawdzonych

– zaapelował Czesław Renkiewicz.

(Źródło: Fakt.pl)

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl